Galicyjska Inicjatywa Strategiczna Strona Główna Galicyjska Inicjatywa Strategiczna
www.wojenne-planszowki.pl

Ogólnopolskie forum poświęcone
planszowym grom wojennym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Hannibal: Rome vs. Carthage (Valley Games)
Autor Wiadomość
Archanioł
[Usunięty]

Wysłany: 9 Październik 2011, 19:00    [Cytuj]

Cytat:
Ale "od razu" to nie jest pol dnia, tylko kilka tygodni, czy nawet miesiecy (etap trwa od roku do trzech lat).


Czysto już historycznie to jaki wpływ na Galów Zaalpeijskich czy Celtiberów miało zwycięstwo pod Kanny? Żadnego. Dla jednych i drugich istotne było to co działo się w ich regionie.
A poza tym, to mimo pewnej fikcji, to niejako wraży wódz wykonujący drugą aktywację działa w tym samy czasie co ja. Efekt bitwy tak czy tak powinien więc być gdzieś na krańcach opóźniony.
 
 
JB

Posty: 1686
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 9 Październik 2011, 19:11    [Cytuj]

W tym samym czasie to wykonuje przechwyt, czy unikanie bitwy. Mozna spokojnie zalozyc, ze zagranie kart oddziela w czasie kilka tygodni.
_________________
Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest powodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
[Profil] [PM]
 
 
Archanioł
[Usunięty]

Wysłany: 9 Październik 2011, 19:16    [Cytuj]

No to bardzo ciekawe tyle że nierzeczywiste. Hanni coś robi, a Warron czeka. Warron coś robi a Hanni czeka :) Bardzo ciekawy pogląd na prowadzenie wojny.
 
 
JB

Posty: 1686
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 9 Październik 2011, 19:28    [Cytuj]

A jak bylo w 217? Hannibal dzialal a Flaminiusz tak jakos nie bardzo.

Poziom abstrakcji w grach jest tak duzy, ze pomiedzy kartkami moze byc dzien (jakas kartka reakcji) a moze byc i miesiac, czy dwa (niepowiazane wydarzenia).
_________________
Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest powodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
[Profil] [PM]
 
 
Archanioł
[Usunięty]

Wysłany: 9 Październik 2011, 19:44    [Cytuj]

Cytat:
Poziom abstrakcji w grach jest tak duzy, ze pomiedzy kartkami moze byc dzien (jakas kartka reakcji) a moze byc i miesiac, czy dwa (niepowiazane wydarzenia).


Ograniczenia mechaniki wymuszają ten poziom abstrrakcji, ale z pewnością nie jest tak, że gdy jeden wódz coś robi drugi nie robi nic tylko czeka.

Cytat:
A jak bylo w 217? Hannibal dzialal a Flaminiusz tak jakos nie bardzo.


A nie działał? Jakby nic nie robił nie byłoby Trazymenu.
 
 
JB

Posty: 1686
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 9 Październik 2011, 20:00    [Cytuj]

Cytat:
A nie działał? Jakby nic nie robił nie byłoby Trazymenu.
Jakby cos zrobil, to moze by nie bylo Trazymenu.
Archanioł napisał/a:
Ograniczenia mechaniki wymuszają ten poziom abstrrakcji, ale z pewnością nie jest tak, że gdy jeden wódz coś robi drugi nie robi nic tylko czeka.
Nie czeka, mechanika uwzglednia to, ze moze cos zrobic - przechwytywac, czy unikac bitwy. Czyli dokladnie to o czym mowisz - robienie przez jednego wodza czegos, w trakcie wykonywania akcji przez jego przeciwnika.

Sprowadzanie zagrania dwoch kartek do tego samego okresu czasu spowoduje mnostwo sprzecznosci - np. razem byli w bitwie, ale w tym samym momencie jeden z nich plynal do Afryki. Bez sensu zupelnie.
_________________
Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest powodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
[Profil] [PM]
 
 
Archanioł
[Usunięty]

Wysłany: 9 Październik 2011, 20:08    [Cytuj]

Cytat:
Nie czeka, mechanika uwzglednia to, ze moze cos zrobic - przechwytywac, czy unikac bitwy. Czyli dokladnie to o czym mowisz - robienie przez jednego wodza czegos, w trakcie wykonywania akcji przez jego przeciwnika.

Sprowadzanie zagrania dwoch kartek do tego samego okresu czasu spowoduje mnostwo sprzecznosci - np. razem byli w bitwie, ale w tym samym momencie jeden z nich plynal do Afryki. Bez sensu zupelnie.


Nie ma żadnej sprzeczności. Nie chce już mi się tego tłumczyć po raz n-ty. A co do przechwytów i uników to jest to działanie w konkretnym celu. A jak przeciwnik nie dąży do bitwy tylko np. konwertuje pola?
 
 
JB

Posty: 1686
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 9 Październik 2011, 20:15    [Cytuj]

No wlasnie, skoro konwertuje wrogie pola, to musi miec na nich wojsko. W przypadku gdyby dwie kartki byly uznane, ze zachodza w tym samym czasie, to gdyby przeciwnik po konwersji pol doprowadzil do bitwy i zniszczyl armie, ktora przeprowadzala konwersje, to w tym czasie ta sama armia, zgodnie z wykladnia - obie kartki w jednym czasie, bylaby obecna na tych polach w celu przeprowadzenia konwersji, ale rownoczesnie by jej nie bylo, bo zostala pokonana w bitwie.
_________________
Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest powodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
[Profil] [PM]
 
 
Archanioł
[Usunięty]

Wysłany: 9 Październik 2011, 20:20    [Cytuj]

A może po prostu w danej jednostce czasu A-B wojsko K szło wolniej niż wojsko R i do bitwy doszło nie w A1 czy A2 tylko w momencie B, gdy pacyfikacja rejonu została zakończona?
 
 
JB

Posty: 1686
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 9 Październik 2011, 20:41    [Cytuj]

Oczywiscie fabularnie mozna by to tak wytlumaczyc, ale rownie dobrze mozna to opisac tak, ze wojsko R ruszylo sie dopiero miesiac po tym jak region zostal spacyfikowany przez K.
_________________
Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest powodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
[Profil] [PM]
 
 
Archanioł
[Usunięty]

Wysłany: 9 Październik 2011, 22:45    [Cytuj]

Cytat:
Oczywiscie fabularnie mozna by to tak wytlumaczyc, ale rownie dobrze mozna to opisac tak, ze wojsko R ruszylo sie dopiero miesiac po tym jak region zostal spacyfikowany przez K.


A co robiło przez tem miesiąc? Dlaczego przez miesiąc a nie dwa? Pytania można mnożyć na potęgę. Generalnie w Twojej wizji stanęłoby na tym, że każda gra planszowa to wariacja szachów.
 
 
JB

Posty: 1686
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 10 Październik 2011, 10:25    [Cytuj]

Nie wiem czemu szachy mieszasz do tego. Co robil przez miesiac? Czekal na sandaly, fasole, rekrutow, czy dobry humor. Malo przykladow w historii?

Nie mowie, ze pomiedzy kazda kartka mija dokladnie miesiac, moze minac i dzien, czy godzina. Ale akurat na potrzeby zdejmowania znacznikow kontroli po bitwie mozna przyjac, ze ten czas wynosi kilka tygodni od momentu bitwy do zagrania kolejnej kartki, jesli ma to oczywiscie znaczenie przy zagraniu tej nastepnej kartki. Jesli nie ma to dla niej znaczenia, to rozciaglosc w czasie tez nie ma znaczenia. Nic nie stoi na przeszkodzie temu, zeby tak akurat bylo.
_________________
Tylko o sprawach, które nas zupełnie nie interesują, możemy wydać rzeczywiście bezstronną opinię, co niewątpliwie jest powodem, że opinia bezstronna jest zawsze absolutnie bezwartościowa.
[Profil] [PM]
 
 
Silver

Posty: 266
Wysłany: 10 Październik 2011, 11:32    [Cytuj]

Wypada co poniektórym grać jednak w komputerowe gry jak Europa Universalis, bo tak można najlepiej zasymulować równoległość zachodzących różnych zdarzeń. Przynajmniej gry CDG w odstawkę.
[Profil] [PM]
 
 
Comandante
Kapitan Lejtienat
Vostok 1


Posty: 1052
Skąd: Warszawa
Wysłany: 10 Październik 2011, 14:06    [Cytuj]

A poza wszystkim usuniecie/dostawienie PC oznacza ZMIANE w nastrojach. A aby doszlo do zmiany, nie musi zdania zmienic 100% populacji. Czesto wystarczy kilka procent, by inna opcja polityczna zdobyla przewagę.
_________________
"i tylko szkoda, że w noc kwietniową
ciągnąc za sobą swąd spalin,
nie cały Sojuz poleciał w kosmos,
a tylko jeden Gagarin..."
[Profil] [PM]
 
 
Archanioł
[Usunięty]

Wysłany: 10 Październik 2011, 18:21    [Cytuj]

Cytat:
Ale akurat na potrzeby zdejmowania znacznikow kontroli po bitwie mozna przyjac, ze ten czas wynosi kilka tygodni od momentu bitwy do zagrania kolejnej kartki, jesli ma to oczywiscie znaczenie przy zagraniu tej nastepnej kartki. Jesli nie ma to dla niej znaczenia, to rozciaglosc w czasie tez nie ma znaczenia. Nic nie stoi na przeszkodzie temu, zeby tak akurat bylo.


Ale dlaczego kilka tygodni? Jesli R przegrał to jest to może kilka godzin nim wojsko odejdzie "na z góry upatrzone pozycje"? I jak ma się to do "wpływu wygranej"?

Cytat:
Nie wiem czemu szachy mieszasz do tego. Co robil przez miesiac? Czekal na sandaly, fasole, rekrutow, czy dobry humor. Malo przykladow w historii?


Bo to co sugerujesz to szachy nie wojna. Najpierw idź Ty, potem pójdę ja. Najpierw białe potem czarne.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum korzysta z plików cookie w celu zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Więcej na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji