Galicyjska Inicjatywa Strategiczna Strona Główna Galicyjska Inicjatywa Strategiczna
www.wojenne-planszowki.pl

Ogólnopolskie forum poświęcone
planszowym grom wojennym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
[Epoka napoleońska] Waterloo 1815
Autor Wiadomość
Gonzo
chorąży marynarki

Wiek: 30
Posty: 272
Skąd: Kraków
Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 07:37   [Epoka napoleońska] Waterloo 1815 [Cytuj]

Temat do pogaduszek o tej grze :)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Kadrinazi
Rav alúf
INS 'Kidon'

Wiek: 37
Posty: 3362
Skąd: Karak Edinburgh
Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 12:37    [Cytuj]

Wiem co o tym napiszę Nico (to co zawsze :lol: ), ale ja Waterloo zawsze lubiłem. Z polskich gier o tematyce napoleońskiej była to moja ulubiona - dłubanina z ogromną ilością żetonów, sama radość! Co do zasad - innych nie znałem, więc te mi nie przeszkadzały. Żetony należą do moich ulubionych w grach Dragona.
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Archanioł
[Usunięty]

Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 12:39    [Cytuj]

dobra gra jak na tamte czasy. Nie najlepsza, ale ileż nocy spedziłem nad nią :)
 
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 12:57    [Cytuj]

Niby wszystko ładnie tylko dowodzenia nie ma - czyli najważniejszego czynnika decydującego o bitwach tamtej epoki. To tak jakby zrobić grę dotyczącą Bitwy o Anglię i nie zrobić zasięgów samolotów....

Kompletne dno :evil:
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21133
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 13:54    [Cytuj]

Nico napisał/a:
Niby wszystko ładnie tylko dowodzenia nie ma - czyli najważniejszego czynnika decydującego o bitwach tamtej epoki. To tak jakby zrobić grę dotyczącą Bitwy o Anglię i nie zrobić zasięgów samolotów....

Kompletne dno :evil:


Za to mechanika walki w Riosorgimento GMT przypomina ubogiego krewnego Waterloo Dragona. Brak uwzględnienia tyralier (w zasadzie są bataliony jegrów i szaserów, których rozdzielić się nie da). Toi tak jak gdyby zrobić Bitwę o Anglię i kazać wszystkim myśliwcom latać w jedno miejsce.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 14:01    [Cytuj]

A czy ja chwalę Risorgimento ;) ? Nudna wojna, pobiły się żabojady, makaroniarze i tchórze :P .
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Comandante
Gość
Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 14:36    [Cytuj]

Hmm... ja w czasie, gdy Waterloo wchodzilo na polki, mialem juz Battles of Waterloo i duza niechec, do wielkich stosow na planszy :)
 
 
profes79
[Usunięty]

Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 15:37    [Cytuj]

Cytat:
Nudna wojna, pobiły się żabojady, makaroniarze i tchórze


To zupelnie jak za Napoleona, tylko makaroniarzy wtedy nie bylo :P

Z innej beczki: Nico, wypominane przez ciebie niedociagniecie Dragona nie sa niczym takim, czego by sie nie dalo naprawic dobrze skonstruowanymi Home Rules. Zwlaszcza ze dowodcy sa, jednostki obu stron sa ladnie podzielone na korpusy (cos, co mi sie bardzo podobalo w zetonach - wyrazne oznaczenie korpusow, przez co jeden rzut oka na plansze pozwalal ogarnac sytuacje). Marudzone przeze mnie wielkie kolomny mozna oslabic dodajac im wiekszy modyfikator do ponoszonych przy ostrzale strat - co powodowaloby zgodnie z historia ze takie jednostki bylyby masakrowane na dystans, ale jakby juz doszly...
 
 
Archanioł
[Usunięty]

Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 15:52    [Cytuj]

Tak, brak dowodzenia to istotna wada tej gry. Parę innych też by się znalazło - np. od kiedy oddział szarzuje :) (mógł w szarży ingnorować strefy kontroli). Nie zmienia to faktu, że to najlepsza polska gra o okresie napoleońskim.
 
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 15:54    [Cytuj]

profes79 napisał/a:
Cytat:
Nudna wojna, pobiły się żabojady, makaroniarze i tchórze


To zupelnie jak za Napoleona, tylko makaroniarzy wtedy nie bylo :P


Nie, żabojadów też nie było. Żabojady sie narodziły w 1814 roku, a ostatni Francuzi wyginęli w 1815 :( .

profes79 napisał/a:
Z innej beczki: Nico, wypominane przez ciebie niedociagniecie Dragona nie sa niczym takim, czego by sie nie dalo naprawic dobrze skonstruowanymi Home Rules. Zwlaszcza ze dowodcy sa, jednostki obu stron sa ladnie podzielone na korpusy (cos, co mi sie bardzo podobalo w zetonach - wyrazne oznaczenie korpusow, przez co jeden rzut oka na plansze pozwalal ogarnac sytuacje). Marudzone przeze mnie wielkie kolomny mozna oslabic dodajac im wiekszy modyfikator do ponoszonych przy ostrzale strat - co powodowaloby zgodnie z historia ze takie jednostki bylyby masakrowane na dystans, ale jakby juz doszly...


Nowe zasady zawsze można napisać. Dlaczego jednak nie mógł zrobić tego autor?

Archanioł napisał/a:
Nie zmienia to faktu, że to najlepsza polska gra o okresie napoleońskim.


Polonez za to jest najlepszym polskim samochodem ;) . Kto planuje jego zakup :P ?
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Archanioł
[Usunięty]

Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 16:00    [Cytuj]

Znajdą się tacy co kupią :) Mój teść jeździ Caro z 1993 roku :)
 
 
comandante
Gość
Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 21:16    [Cytuj]

Jezdzi Caro, bo chce miec samochod. A marzy o mercedesie. To samo dotyczy grajacych w Waterloo. Moze i zagraliby w jakies inne (a troche ich jest) gdyby bylo ich na to stac, znali jezyk, gry bylyby dostepne. I wtedy by sie okazalo, ze sa inne, ciekawsze pomysly.
 
 
clown
Tatuś


Wiek: 40
Posty: 6214
Skąd: Szczecin
Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 21:54    [Cytuj]

Ja również wspominam przygodę z Waterloo Dragona bardzo miło ale teraz kiedy znam już BoW'a za nic w świecie do Dragonowskiego już bym nie zasiadł :) używając samochodowych metafor - tak jak bym po roku jeżdżenia porsche miał się przesiąść w malucha :p
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21133
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 3 Wrzesień 2007, 22:57    [Cytuj]

W takim razie ponieważ na forum sa zarówno znawcy Waterloo Dragona jak i Battles of Waterloo, proszę o krótkie opisy.
Reszta sobie porówna tego rzekomego malucha i beemwicę.

Aha. Pyskówki od razu ucinam. Ja forów nie reorganizuję :wink:

Ponieważ znam Waterloo Dragona (choć sporo pozapominałem), chętnie dołączę się do dyskusji.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
clown
Tatuś


Wiek: 40
Posty: 6214
Skąd: Szczecin
Wysłany: 4 Wrzesień 2007, 06:20    [Cytuj]

Myślę że najlepsza byłaby recenzja porównawcza do następnego numeru Weterana :wink:
[Profil] [PM]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum korzysta z plików cookie w celu zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Więcej na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji