Galicyjska Inicjatywa Strategiczna Strona Główna Galicyjska Inicjatywa Strategiczna
www.wojenne-planszowki.pl

Ogólnopolskie forum poświęcone
planszowym grom wojennym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wielka Wojna o Bałtyk. 1700-1721 (Pax Baltica, GMT).
Autor Wiadomość
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21131
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 6 Luty 2017, 21:37   Wielka Wojna o Bałtyk. 1700-1721 (Pax Baltica, GMT). [Cytuj]

Wojtek Szast jako Król szwedzki Karol XII Vasa i Sławek jako wódz wielofunkcyjno-wielojęzyczny (czyli koalicjant).
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21131
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 6 Luty 2017, 23:06    [Cytuj]

AD 1700

Po dwóch wyczerpujących kwartałach wojna toczy się w szwedzkich Inflantach i Ingermanlandzie. Armia carska została pobita w batalii pod Narvą i odrzucona wgłąb rosyjskiego terytorium. Tymczasem armia saksońska Flemminga posiłkowana armią koronna Hetmana Wielkiego Koronnego Hieronima Lubomirskiego zdołała gwałtownym szturmem zdobyć Rygę oraz obsadzić ją własnym garnizonem. Reakcja szwedzka była błyskawiczna. Armia Flemminga została zmuszona do odwrotu. Saski marszałek poświęcił sojusznicza armię koronna, która doznała sromotnej porażki ze strony Ostatniego Wikinga. Husaria AD 1700 w niczym nie przypominała swych prapradziadów spod Kircholmu i Tczewa. Szwedzcy kirasjerzy zmietli koronną piechotę, a szwedzka piechota nie dała się rozbić koronnej jeździe. Wstyd i sromota...
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
  
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21131
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 6 Luty 2017, 23:48    [Cytuj]

1701

W poprzednim roku Szwedzi pod Mitawą sponiewierali dopiero co uzupełnioną saksońską armię Flemminga. Jednocześnie próba zdobycia Nowogrodu spełzła na niczym. Garnizon cara broni się twardo. Rośnie przykład dla obrońców Sewastopola! Także próba zdobycia Pskowa spełzła na niczym. Saski garnizon Rygi szykuje się do jedzenia kotów, psów i szczurów.

Nadeszła trzecia wojenna zima. Znowu zaskoczyła służby zaopatrzeniowe wszystkich walczących armii, za wyjątkiem rosyjskiej. Rosyjskiej nie ma, to nie ma kogo zaskakiwać. Sasi w Rydze zjedli psy. Szykują się do łapania kotów. Prawie wszystkie jednostki szwedzkie straciły po jednym poziomie. Straszliwa sprawa. Rosjanie nie stracili nic, dwa saskie regimenty w Rzeczypospolitej po jednym. Dobry prognostyk na kolejny rok dla Koalicji Sasko-Rosyjskiej.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
  
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21131
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 7 Luty 2017, 01:03    [Cytuj]

1702

Od początku roku szło coś nie tak. Sascy wojacy na Kujawach byli niezadowoleni z obsługi w miejscowych szynkach. Na szczęście szwedzcy agenci nie zdołali doprowadzić do buntów i strat wśród jednostek rozlokowanych w tej prowincji.

Wiosna. Kolejny szturm Rygi na nic się nie zdał. Sasi z ryskiego garnizonu zjedli psy, zostało całe mnóstwo kotów.


Początkiem lata dwie rosyjskie armie ruszają na Psków. Armia dowodzona przez Piotra I rozbija w puch osłabiona armię feldmarszałka Rohnskiolda. Karol XII spóźnił się z odsieczą. Szwedzkie wojska zostały odrzucone do Kurlandii, a tam niestety brak garnizonu i blokada dróg zaopatrzeniowych przez Sasów w Rydze. Jedno fuksiarskie oblężenie na początku gry i Szwedzi mają gorąco. Jak nigdy w domu. Nawet w wannie.

Jesień.
Armie carska i Szeremietiewa atakują armie Karola XII i Loewenhaupta w Liwonii. Obydwie armie szwedzkie odstępują ze straszliwymi stratami. Uraaaa!!!!

Zima.
Rozochocony jesiennym sukcesem car udał się do Moskwy opijać sukces.Ilość wylanych trunków i rozdanych prezentów spowodowała, że można było zaciągnąć tylko połowę normalnej liczby żołnierzy. Biorąc pod uwagę brak strat car się tym nie przejął. W końcu liudiej u nas mnogo!

Tymczasem Sasi zapuszczają korzonki. Nie przeszkadzają carowi w zabawie ze Szwedami.

Szwedzi, wspierani desantem, uderzyli na rosyjską armię Szeremietiewa w Liwonii i ją pobili oraz odrzucili aż pod Smoleńsk.

Garnizon Rygi trwa nadal.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
  
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21131
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 7 Luty 2017, 21:52    [Cytuj]

1703

Wiosna poprzedniego roku upłynęła na manewrach i kolejnej (nieudanej) szwedzkiej próbie zdobycia Rygi.

Lato.
Armie Piotra i Szeremietiewa uderzyły znowu na Liwonię. W zaciętej bitwie szwedzkie armie Karola i Loewenhaupta zostały rozbite, a szwedzki król salwował się ucieczką do zaprzyjaźnionych Turków.

Jesień
Jesień minęła pod znakiem manewrów obydwu stron. Szwedzi nie mają sił by atakować, a Koalicja poprawia położenie.

Zima
Armia feldmarszałka Rohnskiolda uderzyła na Liwonię. poobijana armia Szeremietiewa odskoczyła aż do Rżewa. Twarda walka o Rygę trwa nadal.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
  
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21131
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 7 Luty 2017, 23:12    [Cytuj]

1704

Co to się porobiło?

Król duński uznał, ze żal siedzieć cicho. Po drugiej stronie mapy, całkiem przypadkiem, do tego samego wniosku doszedł sułtan Wszastullach XXXIII.

W grze pojawia się Dania jako sojusznik Saksonii i Rosji oraz Turcja jako sojusznik arcymuzułmańskiej (tfu to nie te czasy) Szwecji.

Wiosna.

Armia szwedzka rusza na podbój Norwegii. Jakby im mało był gór i lasów.

Sasi szykują się do walki z Turkami.

Lato. Manewry. Rozpoznanie. Turków dużo, szykują się do marszu na Kamieniec.

Jesień

W Holsztynie dochodzi do derbów dwóch Fryderyków IV. Król duński przegania bez strat swojego niemieckiego kolegę. A tymczasem Szwedzi rozrabiają w Danii. Zdobywają dwie prowincje, tj. Hedemarken i Akerhus.

Zima.

Koroniarze ruszają na Turcję przy wsparciu saskiej armii Flemminga. Szwedzi próbują ugryźć Psków, ale średnio się udaje. Za to Loewenhaupt przetransportowany z Ingermanlandu do Norwegii sieje spustoszenie w niebronionych prowincjach duńskich.

Dania chyba szybko wyskoczy z wojny.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
  
[Profil] [PM]
   
 
leliwa
Keleustes
Pułkownik pospolitaków lubelskich


Wiek: 45
Posty: 2041
Skąd: Kraina Sobieskich
Wysłany: 8 Luty 2017, 10:59    [Cytuj]

Jaką przewagę liczebną mieli Moskale nad Szwedami w wygranych bitwach. 4 do 1?
_________________
Come fill up my cup, come fill up my can,
Come saddle your horses, and call up your men;
Come open the West Port and let me gang free,
And it's room for the bonnets of Bonny Dundee!
Stara piosenka jakobicka w wersji Waltera Scotta
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21131
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 8 Luty 2017, 21:06    [Cytuj]

Przewagę jakości. Znakomita rosyjska piechota nie musi mieć przewagi liczebnej ;-) Za każdym razem Szwedzi mieli armie o jakości A tylko sporo pecha.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21131
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 8 Luty 2017, 22:35    [Cytuj]

1705

Hannover przystępuje do wojny po stronie Koalicji. Szwedzi mają coraz cieplej. W sumie to dobrze, bo zimno w tej Szwecji...

Wiosna
Duńczycy próbują ratować sytuację w Norwegii przewożąc morzem tam swoje oddziały.
Szwedzi usiłują wywołać w Koronie i na Litwie wojnę domową, ale nie posiadają wystarczającej liczby bagnetów. (znaczy mają ich okrągłe zero na obszarze Rzeczypospolitej)

Lato
Duńczycy lądują w Askerhus w Norwegii.
Saksońska armia Flemminga rusza na podbój Turcji. Słabiutki turecki regiment w Budziaku zostaje rozniesiony w pył. Sasi zaczną zakładać oblężenie.
Wskutek postępującej ofensywy szwedzkiej w Norwegii Dania wypada z wojny.

Jesień
Hanowerczycy podejmują ofensywę na szwedzkie Pomorze. Ofensywa zostaje odparta kosztem krwawych strat z obydwu stron. Rosyjska ofensywa na Psków oczyszcza tę prowincję ze szwedzkiej armii Velingka.

Zima
Zaraza spustoszyła Rzeczpospolitą i ziemie ukrainne pod czasowym zarządem moskiewskim.
Kolejna próba odzyskania przez Szwedów Rygi kończy się niepowodzeniem i stratami.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
  
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21131
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 8 Luty 2017, 23:38    [Cytuj]

1706

Wiosna
Epidemia przewiozła się po Szwecji i Finlandii.
Moskale zaczynają manewr na Finlandię przez Karelię. Inaczej niż w 1939.

Lato
Kolejna partia na Pomorzu Szwedzkim. Jeszcze raz Szwedzi skopali Hanowerczyków.
W Kurlandii Szwedzi korzystając z miażdżącej przewagi tak liczebnej jak i jakościowej rozbijają korpus Ogińskiego. Poloneza czas zacząć! Ogiński aż z Kurlandii cofa się na Mazowsze.

Tymczasem po drugiej stronie globu. Nad Morzem Azowskim armia najjaśniejszego sułtana zamierza dostać bęcki od Lubomirskiego wspartego saską armią Flemminga. Zaciekłe walki doprowadziły do ciężkich strat. Sasi i Polacy wycofali się na zachód.

Jesień
Znudzeni zapuszczaniem korzonków Szwedzi z Pomorza ruszają dobić Hanowerczyków.
Rosjanie ruszają na Ingermanlandię. Rosjanie po zniszczeniu szwedzkiej armii w polu zaczynają oblegać Narwę.
W Hanowerze Szwedzi niszczą resztki armii brytyjskiej, tfu hanowerskiej.
Ryga broni się nadal.

Zima
Duńczycy wspomagają Austrię.
Rosjanie atakują i zdobywają bagna pod Sankt Petersburg. Ekipy budowlane plują w dłonie!
Armia Szeremietiewa pod Peterburkiem zaczyna wymierać z głodu.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
  
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21131
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 11 Luty 2017, 01:19    [Cytuj]

1707

Król Prus przystępuje do wojny po stronie Koalicji.

Wiosna.
Saska armia Schulenburga rusza na niebronione Pomorze Szwedzkie i zdobywa twierdzę w Stralsundzie.

Lato
W Ingermanlandzie Szwedzi sponiewierali rosyjska armię Riepina. Rosjanie zdobywają Nyland i przystępują do budowy Petersburga oraz floty bałtyckiej. Historyczna chwila.
Prusacy w Hanowerze biorą straszliwe baty. Ryga broni się nadal!

Jesień
Wyczerpane armie tracą sporo dezerterów. Szwedzi odbijają Nyland. Z Peterburka nici ;-)
Ryga broni się nadal!

Zima
Spokojnie, jak na wojnie.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
leliwa
Keleustes
Pułkownik pospolitaków lubelskich


Wiek: 45
Posty: 2041
Skąd: Kraina Sobieskich
Wysłany: 13 Luty 2017, 09:49    [Cytuj]

Ja składam protest dyplomatyczny w imieniu Najjaśnieszego Cesarza Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Fryderyk nie jest Królem Prus, ino królem w Prusach. Nie może być absolutnym suwerenem nasz poddany, elektor Brandenburgii. Za to jakimś tam królem w dzikich Prusiech, proszę bardzo. Prusy nie są częścią Cesarstwa.
_________________
Come fill up my cup, come fill up my can,
Come saddle your horses, and call up your men;
Come open the West Port and let me gang free,
And it's room for the bonnets of Bonny Dundee!
Stara piosenka jakobicka w wersji Waltera Scotta
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21131
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 13 Luty 2017, 14:59    [Cytuj]

leliwa napisał/a:
Ja składam protest dyplomatyczny w imieniu Najjaśnieszego Cesarza Rzymskiego Narodu Niemieckiego. Fryderyk nie jest Królem Prus, ino królem w Prusach. Nie może być absolutnym suwerenem nasz poddany, elektor Brandenburgii. Za to jakimś tam królem w dzikich Prusiech, proszę bardzo. Prusy nie są częścią Cesarstwa.


Najjaśniejszy Pan niech się zajmie Turkami, bo mu Żenia Sabaudzki nawieje :P
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21131
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 15 Luty 2017, 23:19    [Cytuj]

1708

Karol XII wraca z zagranicznych wojaży, by objąć znowu dowództwo swej wspaniałej armii.
Moskale na dobre rozpoczynają reorganizację armii.

Wiosna
Armia pruska zajmuje pozycje na Szwedzkim Pomorzu. Saksończycy zaczynają oblegać Wismar. Rosjanie przechodzą pod Psków. - bezskutecznie, ze stratami.
Szwedzi wchodzą do prowincji Nyen zakładając oblężenie Petersburgowi. Szwedzi odbijają bagna pod przyszły Petersburg.

Lato
Szwedzi przygotowują operacje desantową ładując wojsko u wybrzeży Estonii.
Rosjanie rozpoznają szwedzkie siły w Liwonii.

Jesień
Nagłe mrozy mrożą wszystkich w Rosji. Za wyjątkiem Rosjan. A ponieważ nikogo poza Rosjanami w Rosji nie ma, to nie mrożą nikogo.
Szwedzi opuszczają niegościnne bagna nad Newą. Pewnie po to, by Moskali wciągnąć w zasadzkę.

Zima
Szwedzi wzmacniają siły w Liwonii i ponownie usiłują odzyskać Rygę. Udaje im się to po 8 latach oblężenia ;-)
Sasi usiłują oblegać Bremen-Werden. Bezskutecznie.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21131
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 16 Luty 2017, 00:30    [Cytuj]

1709

Wiosna
Szwedzi ruszają w Rzeczpospolitą. Jedna armia szwedzka bierze cztery litery w Troki, druga do Rusi Białej.
Trzy rosyjskie armie ruszają na Ingermanlandię. Batalia pod Narwą daje wojskom cara moskiewskiego wspaniałe zwycięstwo.resztki armii szwedzkiej uciekają.
Szwedzi oblegają Grodno. Odstępują ze stratami.

Lato
Kozacy dońscy opuszczają cara przechodząc na własny rozrachunek...
Armia saska próbuje - znowu bezskutecznie i ze stratami - zdobywać Bremę-Werden.

Pod Mińskiem dochodzi do bitwy szwedzko-koronnej. Hetman Wielki Koronny Lubomirski leje, a równo ;-) Kosztem mniejszych strat zadaje Szwedom większe, ale w związku z tym, że nie kontroluje garnizonu cofa się na Wołyń.

Jesień
Armia Mienszykowa rusza na Grodno. Armia cara przechodzi pod Psków. Armia koronna znów rusza na Ruś Białą, na Szweda.
Szwedzi podesłali posiłki pod Grodno. Turcy ruszają na Ruś Białą. Będzie się działo.

Bitwa pod Mińskiem.
Turcy - mimo że wyciągnęli kopyta wielbłądów, nie zdążyli. Kosztem małych strat Lubomirski rozbija Szwedów. Vivat Husarya!!! Lubomirski wykonuje manewr na Wołyń, Turcy wracają do Kijowa.

Bitwa pod Grodnem.
Szwedzi - w ramach rozrywki - poniewierają armię Mienszykowa. Mienszykow wziat w plen!

Zima
Straszliwa nawała turecka rusza na Wołyń. Sasi Flemminga ruszają na Wołyń. Armia Piotra I rusza do Kurlandii.

Bitwa pod Dubnem
Szalone szarże pancernych i husarzy Lubomirskiego zadają straty armii cesarza tureckiego.
Saksońska piechota dzielnie powstrzymuje ogniem tureckie szarże. Prinz Eugen byłby dumny!
Dragoni koronni atakują Turczyna z flanki zadając kolejne straty.
Nec Hercules i Tatarów kupa... Korpus Sobieskiego zniszczony, armia Flemminga cofa się do Małopolski, armia koronna Lubomirskiego w Sandomierskie.

Bitwa w Kurlandii
Feldmarszałek Rohsnkiold przeciwko armii cara wspomaganej przez regiment.
Armia szwedzka nagłym manewrem opuszcza pole bitwy.
Moskale wracają pod Psków.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum korzysta z plików cookie w celu zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Więcej na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji