Galicyjska Inicjatywa Strategiczna Strona Główna Galicyjska Inicjatywa Strategiczna
www.wojenne-planszowki.pl

Ogólnopolskie forum poświęcone
planszowym grom wojennym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Wielki Mariusz ratuje Rzym!

Kogo popierasz w toczącej się wojnie?
1. Wielkiego Mariusza, gdyż dobro ludu jest najważniejsze.
50%
 50%  [ 2 ]
2. Renegata Sullę, wedle zasady chwała nam i naszym kolegom...
0%
 0%  [ 0 ]
3. Mitrydatesa, albowiem sam lubię kozy.
50%
 50%  [ 2 ]
Głosowań: 4
Wszystkich Głosów: 4

Autor Wiadomość
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 28 Lipiec 2015, 22:13   Wielki Mariusz ratuje Rzym! [Cytuj]

Zbój i morderca Mitrydates zdradziecko zaatakował Rzym i jego wiernych sojuszników na wschodzie!
Nie dość jednak nieszczęść dla stolicy świata. Renegat Sulla zagarnął legiony należne Wielkiemu Mariuszowi i pomaszerował z nimi na wschód. Obecnie znajduje się gdzieś w Grecji, a zapewne w Epirze. Za głosem tejże kanalii poszło kilku zwiedzionych gładkimi słowami Rzymian i na czele zgraj łotrów okupują i pustoszą niektóre ziemie Italii z samą stolicą świata na czele.
Nie wszystko jednak stracone! Lud rzymski, a także dzielni senatorowie, zwrócili się do Wielkiego Mariusza z błaganiami by w ten ciężki czas ruszył na pomoc Rzeczpospolitej. Mariusz nie odmówił.
(Jest luty 87 roku pne, wedle obecnej miary czasu)
Wielki Gajusz Mariusz, konsul, wraz z licznymi senatorami zbiera swoich wiernych legionistów w Eturii. Drugi z konsulów, bohaterski Lucjusz Korneliusz Cynna, na czele sojuszników znajduje się w Kapui. Dalej na południu dzielny senator Gajusz Miloniusz ze swymi legionami jest w Tarencie.
Za republiką równą i sprawiedliwą, a wbrew renegatom i ciemiężycielom, opowiedziały się również zachodnie prowincje. Hispania, gdzie armią dowodzi legat Albinus Albinovarus i Africa z pretorem Caiusem Fabiusem Hadrianusem na czele.
Chwała Wielkiemu Mariuszowi!
w imieniu SPQR
AR
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
  
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
leliwa
Keleustes
Pułkownik pospolitaków lubelskich


Wiek: 45
Posty: 2041
Skąd: Kraina Sobieskich
Wysłany: 29 Lipiec 2015, 15:59    [Cytuj]

Raczej 666 od założenia Miasta. Ciekawie to brzmi :twisted:
Ja byłbym ostrożny z wymienianiem ludu przed senatem. Senatorowie mogą się obrazić... i przystać do Sulli. A co porabia dzielny Sertoriusz?

EDIT. Ponieważ Rzymianie zaczynali rok 1 marca, jest to jeszcze rok 665 od założenia Miasta
_________________
Come fill up my cup, come fill up my can,
Come saddle your horses, and call up your men;
Come open the West Port and let me gang free,
And it's room for the bonnets of Bonny Dundee!
Stara piosenka jakobicka w wersji Waltera Scotta
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 30 Lipiec 2015, 10:21    [Cytuj]

Cytat:
Ja byłbym ostrożny z wymienianiem ludu przed senatem. Senatorowie mogą się obrazić... i przystać do Sulli.

Wielki Mariusz i jego zwolennicy, w tym liczny senatorowie, dobro ludu mają na pierwszym miejscu. Ci zaś zdrajcy, którzy przystąpią do renegata Sulli, sami gniew ludu na siebie ściągną i sami wyrok na siebie wydadzą. Albowiem dzielni obrońcy Rzeczpospolitej nie mogą pozostać głusi gdy lud zakrzyknie by ukarać zdrajców.
Quintus Sertorius znajduje się w południowej Italii, niedaleko sił Cynny, wraz z legionem sprzymierzeńców.
p.s.
Na razie wszystko idzie bardzo wolno (w zasadzie prawie nie idzie), także z uwagi na narzędzie dropbox, którym się posługujemy, a którego nie znam.
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Piotr
Grossadmiral
S.M.S. Graudenz


Wiek: 47
Posty: 6684
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: 30 Lipiec 2015, 12:02    [Cytuj]

Anomander Rake napisał/a:
Cytat:
Ja byłbym ostrożny z wymienianiem ludu przed senatem. Senatorowie mogą się obrazić... i przystać do Sulli.

Wielki Mariusz i jego zwolennicy, w tym liczny senatorowie, dobro ludu mają na pierwszym miejscu. Ci zaś zdrajcy, którzy przystąpią do renegata Sulli, sami gniew ludu na siebie ściągną i sami wyrok na siebie wydadzą. Albowiem dzielni obrońcy Rzeczpospolitej nie mogą pozostać głusi gdy lud zakrzyknie by ukarać zdrajców.
Quintus Sertorius znajduje się w południowej Italii, niedaleko sił Cynny, wraz z legionem sprzymierzeńców.
p.s.
Na razie wszystko idzie bardzo wolno (w zasadzie prawie nie idzie), także z uwagi na narzędzie dropbox, którym się posługujemy, a którego nie znam.


Tak więc wszelkie plany i rozkazy pozostają bezpieczne. ;)
Może dla większego realizmu stosujcie szyfry autorstwa niejakiego Juliusza Cezara np.: szyfr przesuwający z kluczem równym 3 lub Kwadrat Cezara. ;) :)
_________________
"Marian milczał. Wiedział, że musi milczeć i czekać. Wokół było pusto i cicho. Ta cisza krzyczała." - Jan Oborniak "Krzyk Ciszy"
[Profil] [PM]
 
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 30 Lipiec 2015, 20:40    [Cytuj]

Rozumiem, że całość jest żartem i nie oczekujesz ode mnie jakiejś konkretnej odpowiedzi? :-P
No, w końcu się ruszyło. Floty, niewiele ich ma Republika, pływały nieszczęśliwie i darmo złapały spore straty. Morskie potwory i delfiny niestety nie oszczędzają słusznej sprawy. Musi być, że renegaci złożyli jakieś hojne ofiary samemu Neptunowi.

Renegaci podeszli też ze swoimi siłami pod Tarent. Dzielny senator Gajusz Miloniusz powinien jednak sobie z nimi poradzić.
Dotarły również wieści ze wschodu. Ta kanalia Lucius Cornelius Sulla nie radzi sobie najwyraźniej z Mitrydatesem i stracił Bizancjum. Wielki Mariusz przestrzegał ojców republiki przed oddaniem mu dowództwa na wschodzie!
W imieniu SPQR
AR
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 31 Lipiec 2015, 09:11    [Cytuj]

Walki rozpoczęły się na całego.
Zdradziecki Claudius Pulcher napadł na siły wolności pod Tarentem został jednak odparty przez wiernego Gajusza Miloniusza, a następnie osaczony przez nadchodzących Socii Sertoiusza. Straty w obu starciach 2 tys. do 3.6 tys. na naszą korzyść. Obecnie siły Rzeczpospolitej pod Tarentem wielokrotnie przewyższają siły buntowników.

Cynna oraz Mariusz ruszyli na Rzym wyzwalając miasto. Bandy renegatów, pod wodzą tej pokraki Gnaeusa Octaviusa stawiły opór. Straty 6.5 tys. do 11 tys. na naszą korzyść. Resztki sił renegatów uciekły. Konsulowie ogłosili triumf!

Po tych niepowodzeniach, a w szczególności utracie Rzymu, morale Sullańczyków legło w gruzach. Nieco to niepokoi w obliczu wojny na wschodzie. Tym bardziej, że ta kanalia Mitrydates znalazł sobie dodatkowych sojuszników w postaci dzikich gwałcicieli kóz Dardanów. Cóż, wspólne hobby zobowiązuje.
W imieniu SPQR
AR
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 31 Lipiec 2015, 21:17    [Cytuj]

Quidquid agis, prudenter agas et respice finem.
Jak zakrzyknęli nasi dzielni wodzowie pod Tarentem do uciekającego w niesławie Claudiusa Pulchera, który napadłszy na nasze siły wytracił cały legion, a sam uciekł.
Konsulowe w tym czasie, wraz z ludem i wiernymi mu senatorami, świętowali wyzwolenie Rzymu. W tym też czasie lud na komicjach uchwalił by konsulowie spożytkowali zgromadzony skarbiec na wojnę z buntownikami i Mitrydatesem. Senatorowie entuzjastycznie ogłosił ten projekt jako również własny. Konsulowie pożytkują...
W Hispanii jakieś hordy barbarzyńców wpadły do naszych prowincji i dokonują zuchwałych grabieży. Już wkrótce ich zbrodnie zostaną ukrócone.
W imieniu SPQR
AR
p.s.
Skoro ktoś tu zagląda to proponuję, żeby i zagłosował. Ankieta nie ma być jakimkolwiek wyrazem poparcia dla któregokolwiek z grających, a jedynie wskazaniem sympatii do historycznej strony konfliktu.
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 31 Lipiec 2015, 22:31    [Cytuj]

Videant consules, ne quid res publica detrimenti capiat
Niestety baczyli nie dość uważnie. Zadowoleni z dotychczasowych działań konsulowie uradzili, że Cynna będzie osłaniał lud rzymski w stolicy, a Mariusz ruszy z głównymi siłami przeciw armii renegatów w Sena Galica. Ogłoszono również, że ci z niewolników, którzy są w posiadaniu zdrajców ojczyzny, mogą stawić się przed obliczem konsulów i o ile zechcą walczyć za słuszną sprawę darowana będzie im broń, a później i wolność. Odzew był znaczny, utworzono więc z nich cały legion (baarardzo słaby nawiasem pisząc).
W tej sytuacji Wielki Mariusz wziął sobą dwa legiony, trzy legiony Socii i jeden niewolników oraz nieco sił pomocniczych i pomaszerował przeciw wrogom. Do bitwy doszło pod Ankoną. Niestety okazało się, że ta pokraka Gnaeus Octavius zebrał, w umocnionym obozie, przeważające i dobrze uzbrojone siły (60 ciężkich kohort = 6 pełnych legionów).

W efekcie walki zakończyły się porażką sił wiernych Republice. Także stratą dwóch punktów morale.
W tym czasie w Hispanii Luzytanie wzięli zdradą nasze miasto Caraca, ponieśli wszelako znaczne straty w walkach pod Constaburą.
Na wschodzie chyba nie dzieje się nazbyt wiele.
W imieniu SPQR
AR
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 1 Sierpień 2015, 00:06    [Cytuj]

Nil homini certum est.
Gajusz Mariusz niezszokowany porażką*, mimo, że tych nie zwykł przecież ponosić, kontynuował walki pod Ankoną. Cynna w tym czasie, pogłębiał zainteresowania pewną kapłanką Wenery, a także jedną, czy dwoma, żonami renegatów, które samotnie spędzają czas w Rzymie pod nieobecność mężów.
Doszło do drugiej bitwy pod Anconą. Tym razem atakował Oktawiusz, który też przyznał sobie zwycięstwo (także punkt morale).

Wszelako, najwyraźniej sztuki wojennej uczył się od samego Pyrrusa, gdyż sytuacja renegatów po tej bitwie raczej się pogorszyła niż odwrotnie.**
Tym bardziej, że Mariusz otrzymał posiłki, kontratakował siły wroga i zadał mu wielkie straty, odnosząc zwycięstwo.

Plus 3 morale dla nas, czyli odrobione. Zachęcony powodzeniem Konsul wezwał niewolników z prowincji pod broń tworząc drugi ich legion.
Naszym siłom poddało się też kolejne miasto w południowej Italii (w poprzednim miesiącu również jedno).
W Hiszpanii Luzytanie rozlali się po prowincji oblegając kolejne miasta. Rzym szykuje się jednak do kontrataku.
Duże generalnie straty renegatów zdają się świadczyć, że i na wschodzie doznali jakichś niepowodzeń, co i niedobrze gdy ten bandyta Sulla gubi dobrych Rzymian, a syn kozi Mitrydates rośnie w potęgę.
W imieniu SPQR
AR

*EDIT, wbrew mojemu oporowi (w sumie z tej bez rozkazów też byłem zadowolony), powtórzyliśmy turę, która poszła z moimi rozkazami.
**Mariusz maszerując do Sena Galica spodziewał się trudnej przeprawy, niemniej nie spodziewał się aż 6 legionów. Ponadto w czasie marszu nasze wojska dwa razy złapały jakiś minus do zwartości co miało wpływ na wynik i pierwszej i pewnie drugiej bitwy.
Jednakże, jak się przypuszcza (już po pierwszej bitwie, a druga raczej to potwierdza) część tych legionów (trzy?) było dopiero tworzone i nie przedstawiają one żadnej siły ofensywnej, a nasze wojska walczą tam z pozostałymi siłami wroga. Należy jednak podkreślić, że nasze 2 legiony mają naprzeciw być może bardziej doświadczone legiony wroga, Socci mają niewiele ciężkiej piechoty (i pewnie jeszcze mniej doświadczenia), a legion niewolniczy to już zupełna słabizna. Straty wroga więc, niewiele niższe niż nasze, tak naprawdę osłabiają go bardziej, a ponadto on raczej nie otrzyma posiłków.
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 2 Sierpień 2015, 21:52    [Cytuj]

Poszedł edit. Przy okazji to sztuka dla sztuki, czy ktoś czyta?
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
adalbert

Wiek: 40
Posty: 557
Skąd: Szczecin
Wysłany: 3 Sierpień 2015, 06:27    [Cytuj]

Sic.
[Profil] [PM]
 
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 3 Sierpień 2015, 10:58    [Cytuj]

Dzięki. A jakbyś miał jakieś sympatie, nie co do gracza, a do strony konfliktu, to głosowanie będzie mile widziane. ;-)
Tak dodam jeszcze, że grającego Mitrydatesem nie znam (jest to niejaki Boewulf), ale sądząc po stabilnej sytuacji na wschodzie (widzę tylko granicę, spustoszenia i straty stron) to wybrał strategię bunkrowania. Zapewne stanął gdzieś za jakąś rzeką wielką armią (armiami, w paru miejscach, znając możliwości kozich synów ze wschodu) i odstrasza tego renegata Sullę, jednocześnie szachując jego legiony.
Z kolei w renegata wcielił się Łobuzio vel PanPuzio, który utworzył umocniony obóz na północ od Thesaloniki i chyba ostrożnie zajmuje tereny w Grecji, wszelako bez Aten. Walk tam raczej nie ma (poza wyrżnięciem garnizonu Bizancjum).
Dla odmiany w Italii buntownicy stracili jakieś 50 tys. ludzi. Część w garnizonach, ale 2 legiony zostały zniszczone doszczętnie, a chyba dwa pozostałe niemal w takim stopniu. Raczej oznacza to, że losy Italii są przesądzone, co najmniej do rozstrzygnięcia wojny na wschodzie. A na to się szybko nie zanosi. Wszelako senat zapewne w przyszłości rozważy wysłanie tam jakiejś armii, która przede wszystkim będzie miała rozstrzygnąć wojnę z Mitrydatesem.
Co do sił wiernych Republice, walczącej o dobro ludu, chwałę senatu i pokój na świecie, to jest ona bardzo liczna. W tej chwili w walce mamy 3 legiony, 4 legionów Socii i 2 niewolnicze pod Ankoną (część bardzo wykrwawiona) plus jakieś auxille. Do tego Sertoriusz z Miloniuszem mają 2 legiony i 1 legion Socii pod Bryndyzjum. Siły te jednak zostaną wzmocnione o kilka dodatkowych legionów.
W prowincji Hispania z najazdem Luzytanów walczą już 2 legiony i liczne auxille. A w prowincji Africa, wobec plotek o knowaniach buntowników z władcą Numidii, zbiera się kolejna armia.
Ogólnie armia republiki już niedługo przekroczy liczbę 20 legionów. Jest to jednak liczba nieco "papierowa", bo wojska te znajdują się (będą się znajdować) w różnych prowincjach, a część z nich nie ma najmniejszych szans z "prawdziwymi" legionami.
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Teufel
Korvettenkapitän
schwerer Kreuzer Prinz Eugen


Posty: 1107
Skąd: Stadt Thorn
Wysłany: 3 Sierpień 2015, 20:49    [Cytuj]

Grałem w Demo gry. Gdzie kupiłeś grę w Polsce? Nie widziałem jej za bardzo w ofercie.
_________________
"Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju!"

Once a Marine, always a Marine
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 3 Sierpień 2015, 21:22    [Cytuj]

Przez Internet... :???:
Płacisz zasysasz, masz.
polecam, zarówno metodę (chociaż sądziłem, że oczywista) jak i samą grę.
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Teufel
Korvettenkapitän
schwerer Kreuzer Prinz Eugen


Posty: 1107
Skąd: Stadt Thorn
Wysłany: 4 Sierpień 2015, 06:40    [Cytuj]

To, to wiem, sądziłem, że wyszła na płytce.
_________________
"Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju!"

Once a Marine, always a Marine
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum korzysta z plików cookie w celu zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Więcej na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji