Galicyjska Inicjatywa Strategiczna Strona Główna Galicyjska Inicjatywa Strategiczna
www.wojenne-planszowki.pl

Ogólnopolskie forum poświęcone
planszowym grom wojennym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Tenno Heika Banzai!

Czy czytasz czasem ten blog?
Czytuje regularnie nucąc przy tym pieśni ku czci Cesarza.
69%
 69%  [ 9 ]
Czasami zaglądam bo mam nudna pracę.
15%
 15%  [ 2 ]
Wali mnie to. Azjaci powinni wrócić na plantacje opium.
15%
 15%  [ 2 ]
Głosowań: 13
Wszystkich Głosów: 13

Autor Wiadomość
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 9 Kwiecień 2014, 13:16   Tenno Heika Banzai! [Cytuj]

W dniu dzisiejszym (tj. 7 grudnia 1941 r.) Armia i Flota Cesarka, nie mogąc dłużej znosić braku szacunku dla imienia Cesarza, jak również nie godząc się na dalsze upokarzanie narodów Azji przez zachodnich kolonialistów, podjęły jak zawsze zwycięski trud wkraczając na drogę dziesięciu tysięcy zwycięstw.
W miejscu tym Wydział Informacji i Dobrego Słowa przy Cesarskiej Kwaterze Głównej zamierza przekazywać informację na temat nieustających sukcesów Armii i Floty Cesarskiej oraz ich sojuszników.
Chwała bohaterom IJA i IJN. Niech żyje Cesarz!
Banzai! Banzai!! Banzai!!!
p.s.
Innymi słowy jeżeli ktoś będzie zainteresowany to będę tutaj wrzucał informację na temat wyników właśnie rozpoczętej gry WitP AE przeciwko bodaj jakiemuś Kanadyjczykowi. Dane, mapki, zestawienia, nieprzyzwoite obrazki... Tylko tutaj. ;)
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
clown
Tatuś


Wiek: 40
Posty: 6214
Skąd: Szczecin
Wysłany: 10 Kwiecień 2014, 09:01    [Cytuj]

Cytat:
nieprzyzwoite obrazki

Czekam :twisted:
_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
[Profil] [PM]
   
 
Łobuzio
Łobuzio


Posty: 713
Skąd: Dzisiaj stąd, a jutro ?
Wysłany: 10 Kwiecień 2014, 18:30    [Cytuj]

Chętnie poczytam, lubię czytać relacje z gier w WTiP
_________________
http://steamfactory.pl- sklep z koszulkami, możliwe zamawianie własnych wzorów.

Francuzi ! Przekujcie lemiesze na miecze, Henryk III udał się na pielgrzymkę !
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 10 Kwiecień 2014, 21:28    [Cytuj]

Operacja Filipińska Wolność rozpoczęta!
Decyzją Wiceadmirała Tsukuhary, dowódcy 11 Floty Powietrznej, pierwszy cios miał zostać zadany siłą morskim wroga. Lotnictwo MacArtura musi poczekać na swoją kolej.
W efekcie siły 11 Floty Powietrznej wspierane przez elementy 5 Dywizji Lotniczej dokonały zmasowanego nalotu na port w Manili. Efekty były dosyć umiarkowane. Zatopiono okręt podwodny wroga i kilka mniejszych jednostek. Wiele innych okrętów odniosło jednak uszkodzenia. O ile nalot z 7 grudnia okazała się znakomicie skoordynowany, o tyle już nalot z dnia następnego pojawił się nad miastem zdezorganizowany, efektem czego była strata około 20 bombowców. W walkach powietrznych nasi bohaterowie z jednostek Tainan i 3rd Kokutai odnieśli wszakże duże sukcesy, kosztem dwóch własnych maszyn, niszcząc blisko 30 myśliwców wroga.
Dodatkowo w rejonach planowanych desantów morskich (Vigan i Aparri) zrzuceni zostali nasi nieustraszeni spadochroniarze z 1 i 3 specjalnej jednostki z Yokosuka.
W rejon Vigan, osłaniane przez zespół ciężkiego krążownika Maya, skierowały się konwoje z głównymi siłami 14 Armii (z Peskadorów), a w rejon Aparii konwój 65 brygady (z Takao) osłaniany przez zespół ciężkiego krążownika Ashigara.
W tym samym czasie pod Legaspi lądował oddział wydzielony Kimura, który wkrótce zostanie wsparty przez oddział Miury, a niedługo potem przez pozostałe jednostki 16 dywizji. Desant osłania zespół ciężkiego krążownika Nachi.
Jednocześnie elementy 16 Armii, wspierane przez SNLF Floty, zostały skierowane celem oswobodzenia wyspy Mindanao. Operację osłania zespół krążowników ciężkich Haguro i Ashigara. Dodatkowo osłonę powietrzną starają się zapewniać zespoły okrętów Ryujo, Chitose i Mizuho.
Ponadto okręt podwodny I-124 zaminował wejście do zatoki Manilskiej.
Sił nawodny amerykańskiej Floty Azjatyckiej nie napotkano.

W tym samym czasie siły niezwyciężonego Kido Butai dokonały zwycięskiego nalotu na Pearl Harbor (07/12/41). Wiceadmirał Nagumo poinformowawszy o zatopieniu Floty Pacyfiku, z trafionym przez torpedy Trashera lotniskowcem Kaga, nakazał kurs w kierunku wysp macierzystych (08/12/41). Admirał Yamamoto anulował ten rozkaz i rozkazał ponownie uderzyć na amerykanów.
W rejonie operacyjnym 4 Floty oraz Floty Południowo-Wschodniej wstrzymano wszystkie operacje zaczepne, do czasu wyjaśnienia sytuacji w rejonie Hawajów.
Malaje. Siły główne 25 Armii lądowały pod Patani i Singorą. Lotnictwo podległe 22 Flotylli Powietrznej i 3 Dywizji Lotniczej atakowało lotniska na Malajach oraz porty Georgetown i Tarakan topiąc większość znajdujących się tam okrętów. Starty własne, głównie operacyjne.
Dodatkowo lądowano na Borneo (Miri i Brunei).
Obecności Force Z nie stwierdzono.
Hongkong. Nalot sił głównych 5 dywizji lotniczej oraz części lotnictwa podległego siłom ekspedycyjnym w Chinach zakończony pełnym sukcesem. 38 dywizja piechoty przygotowana do pierwszego uderzenia na miasto.
W Chinach rozpoczęto reorganizacje Armii Ekspedycyjnej.

Krążownik Naka, typu Sendai, jako lider zespołu niszczycieli, wypłynął z Peskadorów celem patrolowania akwenu Morza Południowochińskiego.

Chwała bohaterom Tainan i 3rd Kokutai! Niech żyje Cesarz!
Banzai! Banzai!! Banzai!!!
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 11 Kwiecień 2014, 09:38    [Cytuj]

Ale propaganda leje sie z monitora.

Cytat:
W walkach powietrznych nasi bohaterowie z jednostek Tainan i 3rd Kokutai odnieśli wszakże duże sukcesy, kosztem dwóch własnych maszyn, niszcząc blisko 30 myśliwców wroga.


Czyli zapewne zniszcono 3 mysliwce wroga kosztem 20 swoich :P .
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21138
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 11 Kwiecień 2014, 11:16    [Cytuj]

W tym okresie wojny propaganda ma jakieś uzasadnienie. Bawoły są słabe.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 14 Kwiecień 2014, 11:36    [Cytuj]

9-12 grudnia 1941r.
Wydział Informacji i Dobrego Słowa przy Cesarskiej Kwaterze Głównej ma przyjemność poinformować o wyzwoleniu następujących miejscowości:
Miri i Brunei (na Borneo), Batan Isl. (większość - na płn. od Filipin), Legaspi i Laog (na Luzonie), Masbate, Musanga i Lubang (centralne Filipiny), Davao (Mindanao), Morotai (Moluki) i Guam.
Na Malajach odcięto znaczące siły (ponad 10 tys. uzbrojonych bandytów) Armii Malajów w rejonie Alor Star.
Doszło do znaczących, i zawsze zwycięskich, walk morskich na Morzu Celebes z kryminalistami uciekającymi z Filipin. Do walk włączyła się amerykańska Flota Azjatycka, ale została odparta przez nasze niezwyciężone krążowniki i niszczyciele w pierwszej większej bitwie morskiej (po 2 krążowniki i 4 niszczyciele, ale siły japońskie z mocno wyczerpaną amunicją). Obyło się bez większych strat obu stron, poza późniejszym prawdopodobnym zatopieniem niszczyciela przez eskortę lotniskowca Ryujo.
Niezbyt pomyślne wieści z rejonu Hawajów. W dniach 8-10 grudnia ataki uniemożliwiała pogoda, gdy ta się poprawiła do walki stanęło licznie odbudowane lotnictwo wroga. Mimo ciężkich strat walki trwają.
Nad Malajami i Filipinami nasi bohaterscy piloci panują niepodzielnie zatapiając i uszkadzając kolejne jednostki wroga.
Wielkie sukcesy odnoszą nasi nieustraszeni samurajowie z 6 Floty. Zatopiono między innymi wielki i szybki transportowiec wojska Dominion Monarch, dwa duże i silnie uzbrojone krążowniki pomocnicze Kanimlba i Manora, kilka tankowców (m.in. Pecos i British Sailor), duży okręt pomocniczy Gold Star, niszczyciel Helm oraz kilka mniejszych okrętów.
Niestety nie obyło się bez strat, nasz bohaterski I-154 zatonął na minie w zatoce Sunda.
Drugą (i ostatnią) startą morską był duży transportowiec typu Yusen-N, podstępnie i tchórzliwie zatopiony przez holenderski okręt podwodny.
Trwają walki w Chinach:

Nasza Armia Ekspedycyjna odnosi nieustające sukcesy. Pieski Czanga w nieustającym odwrocie.
Na północy Garnizon Mongolii Wewnętrznej ma zadanie odepchnąć wroga od naszych baz w rejonie Pekinu i Tiensinu.
Główne zadania wykonuje 1 Armia, która prawym skrzydłem ma zagrozić miastu Sian (bez bezpośredniego ataku na miasto), a siłami głównymi (znacząco wspieranymi rezerwami z obszaru północnego) wyzwolić rejon Czengchow-Lajong.
12 Armia uderzając na lewym skrzydle 1 Armii ma zając pozycję pod Nanjangiem (wyzwalając miasto).
W centrum 11 Armia ma zadanie utrzymania enklawy w rejonie Iczangu zagrażając jednocześnie twierdzy Czangsza.
13 Armia ma zadanie wyzwolenia obszaru Czusien-Wnechow, a następnie połączenia się z siłami 23 Armii.
23 Armia chroni wybrzeże przed bandyckimi hordami Czanga, w sprzyjających okolicznościach wyzwalając Wuchow lub Kukong.
Dobrzy Chińczycy z RGC i NCPC wykonują głównie zadania policyjne.
Pomarańczową linią zaznaczono cel pierwszych operacji. Później, poza może jakimiś działaniami na południu, przewidywana jest stabilizacja frontu, celem oszczędzania zaopatrzenia. Chyba, że reżim Czanga faktycznie się wywróci.

Chwała nieustraszonym samurajom z 6 Floty! Niech żyje Cesarz!
Banzai! Banzai!! Banzai!!!
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 15 Kwiecień 2014, 15:13    [Cytuj]

13-15 grudnia 1941r.
Wydział Informacji i Dobrego Słowa przy Cesarskiej Kwaterze Głównej ma przyjemność poinformować o wyzwoleniu następujących miejscowości:
Naga, San Fernando, Tuguegarao, Digos, Camiguin, Burias, Langkawi (wszystko Filipiny), Khota Baru (Malaje), Hollandia (Nowa Gwinea) i Hongkong.

W dniach 13-14 grudnia hordy chińskich małp samobójczo atakowały nasze niezdobyte pozycje pod Iczang. Wcześniej, wspierająca 13 DP, dywizja dobrych Chińczyków została zastąpiona przez 34 DP. W efekcie 6 wrogich korpusów zostało zmasakrowanych (strata ponad 10 tysięcy uzbrojonych kryminalistów i blisko 100 dział, nasze straty w ludziach blisko pięciokrotnie mniejsze, w sprzęcie prawie bez strat).
Starcie morskie pod Manado. 1 Dywizjon pancerników, wraz z eskortą, napotkał i przegonił siły Floty Holenderskiej. Wróg nie wykazał się duchem bojowym, w efekcie zatopiono jedynie niszczyciel Kortenaer.
Pierwszy z naszych herosów przestworzy uzyskał status asa. Y. Hatekayama z 3 Korpusu Powietrznego ma już na koncie 5 zestrzeleń.

Chwała bohaterskim zdobywcom Hongkongu, chwała niezwyciężonym obrońcom Iczang! Niech żyje Cesarz!
Banzai! Banzai!! Banzai!!!
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Raubritter


Wiek: 35
Posty: 2087
Skąd: Miasto Stołeczne Warszawa
Wysłany: 17 Kwiecień 2014, 12:50    [Cytuj]

Jak tam, zawiesiłeś ofensywę?

Pytanie - ile czasu zajmuje Ci zrobienie jednego etapu? Gra wygląda na naprawdę wielką :-)
_________________
A gdybym był strategiem,
Nad planszą w klubie szalał,
To co byś powiedziała,
Czy coś byś przeciw miała?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 17 Kwiecień 2014, 20:21    [Cytuj]

Ofensywa trwa i trwa mać!
Robimy, zgodnie z założeniami, etap dziennie tj. dwa dni czasu gry. Zrobienie tury w późniejszym okresie to jakieś półtorej godziny (często krócej), teraz, szczególnie w pierwszym miesiącu znacznie dłużej. Ale trudno powiedzieć ile, bo robię zrywami (zwłaszcza, że zwykle na koszt pracodawcy). Ponieważ trochę to zajmuje to nieco brakuje czasu na pisanie raportów, a czasem zwyczajnie mi się nie chce. Pewnie będę się skupiał na jakichś ciekawszych wydarzeniach, albo też więcej będę pisał gdy skrócą się tury.
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 19 Kwiecień 2014, 23:28    [Cytuj]

25 grudnia 1941 roku, rano.
Siły Armii Cesarskiej maszerują niepowstrzymanie na wszystkich frontach, zadając swoim podstępnym wrogom ciosy, których ci nie są w stanie sparować. Nasze niezniszczalne okręty bez lęku stawiają czoło falom, zatapiając jednocześnie te śmieszne papierowe stateczki państw kolonialnych. Piloci Cesarstwa odnoszą nieustające zwycięstwa strącając tuzinami samoloty, którymi zachodni najemnicy usiłują zastraszyć ludność Azji. Oto jest skala zwycięstw Imperium Japonii.

Chiny. Na mapie (obszar działań armii 11 - z centrum w Hankou, 1 - Kaifeng i 12 - na płd wschód od 1) zaznaczono wyłącznie jednostki niegarnizonowe o sile dywizji (czarny numer) lub brygady (biały). Główne siły tej kanalii Czanga skupiły się wokół miast Czengczou i Lajong (21 jednostek), atakują Iczang (13 w dwóch grupach) lub okolice Sinjangu (do 10) oraz tworzą pozycje obronne wokół Czangszy (a lot). W tej sytuacji dowodzący 1 Armią gen. Iwamatsu wydał rozkaz ataku na słabo broniony Nanjang, do którego dotarły już nasze czołgi, za nimi postępują 27, 35 i 36 dywizje piechoty, a łączność z tyłami zapewnia 110 i 32 dywizje piechoty (12 Armia). Ponadto prawe skrzydło 1 Armii (37 i 41 DP) niepowstrzymanie atakują w kierunku Sian. Centrum, osłonięte rzeką, zabezpieczają 3 i 9 samodzielne brygady mieszane (IMB) oraz siły dobrych chińczyków.
11 Armia, wobec silnej ofensywy na swoje tyły wstrzymała na razie nacisk na Czangszę (3, 6 i 39 dywizje piechoty 11 Armii oraz 12 IMB z 13 Armii), porządkując sytuacje w rejonie Iczang-Sinjang (13, 34 i 40 Dywizje piechoty oraz 14 IMB, a także czasowo przydzielone 116 DP i 1 IMB). Łączność z Iczangiem jest chwilowo utrzymywana drogą powietrzną, tą też drogą do bezpośredniej obrony miasta udał się szef sztabu 11 Armii generał Saito.
Filipiny. Zacieśnia się krąg okrążenia wokół amerykańskich okupantów na Luzonie. W powietrzu niepodzielnie panują siły, przerzuconej już na wyspę, 5 Dywizji Lotniczej (2 sentaie myśliwskie, 4 bombowe plus jednostki rozpoznawcze), wspierane przez 23 Flotylle Powietrzną (nadal Formosa). W kierunku dużej wyspy Panay, gdzie znajduje się sztab amerykańskiej Floty Azjatyckiej, wyruszyły siły jednostek desantowych z Sasebo (3 i 8 ) wspierane przez zespoły małych niszczycieli. Na Davao trwają nieustannie zwycięskie walki.
Malaje. Wyzwolono Georgetown. Pod Alor Star dotarła nasz dywizja Gwardii Cesarskiej by przyjąć decyzję o kapitulacji okrążonych tam jednostek (zapewne dzisiaj - tj. 25 grudnia). Nieustanne ataki naszych 22 Flotylli Powietrznej i 3 Dywizji Lotniczej wyłączyły z użytku porty i lotniska Malajów (łącznie z Singapurem) oraz wody okoliczne wody. Z konwoju, który dotarł do Singapuru ocalały wyłącznie dwa niszczyciele, zatopiono wszystkie transportowce z wojskiem.
Borneo. W ostatnich dniach przeprowadzono operację wyzwolenia zachodniego Borneo. Okupanci uciekli do dżungli. W kierunku naszych zespołów inwazyjnych udał się zespół nawodny wroga (stwierdzono niszczyciele), ale ostatecznie się wycofał. Pełen skład zespołu nie jest znany.
Hawaje. Zespół Uderzeniowy Floty, po wyczerpaniu możliwości walki, wraca z Hawajów. Ponownie storpedowany został lotniskowiec Kaga, a w zmasowanych nalotach trafiono bombą lotnicza lotniskowiec Hiryu. Na obrazku przedstawiono stan lotniskowca Shokaku - bez uszkodzeń, z 1/4 paliwa, całkowicie wyczerpanymi zapasami lotniczymi (zostało 18 torped, które są trudno wykorzystywane przeciwko portom) i niemal zużyta amunicją przeciwlotniczą. Do tego zostało nieco poniżej połowy samolotów (zginęła 1/3 pilotów). Trudno ocenić straty zadane Flocie Pacifku, ale pewnie jakieś 2-4 pancerniki da się wyremontować, zatonęło też sporo innych okrętów. Zniszczono również wiele samolotów, w tym czterosilnikowych.
W rejonie San Francisco nasz bohaterski I-2 storpedował wrogi ciężki krążownik, zgłaszając zatopienie. Jest to możliwe, aczkolwiek dzielny kapitan naszego okrętu nie dałby sobie za to uciąć żadnego ze swoich malutkich członków.
Chwała bohaterskiej 1 Armii, chwała niezłomnym herosom Kido Butai! Niech żyje Cesarz!
Banzai! Banzai!! Banzai!!!
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 24 Kwiecień 2014, 14:02    [Cytuj]

Minął grudzień 1941r.
Oddział Zwycięskiej Statystki Wydziału Informacji i Dobrego Słowa przy Cesarskiej Kwaterze Głównej informuje o sukcesach Cesarstwa Japonii w wojnie podwodnej.
Wiernych poddanych Cesarza oraz tych wszystkich, których już wkrótce spotka zaszczyt żeby nimi zostać, zawiadamia się o niezaprzeczalnych zwycięstwach naszej 6 Floty w walce z brudnymi kolonialistami, którzy w swoich śmiesznych papierowych stateczkach tymczasowo okupują świętą azjatycką ziemię i morza.

W grudniu 1941 roku cesarskie okręty podwodne zatopiły ogółem 24.5 wrogiego okrętu, o łącznym tonażu blisko 93 tys. BRT (pół jest za wcześniej mocno uszkodzony przez lotnictwo transportowiec samolotów Langley). Zatopiono między innymi ciężki krążownik (Louisville?), lekki krążownik (Trenton) i niszczyciel (Helm).
Najdzielniejsi samurajowie Cesarstwa pływali na:
I-2 - 2 zatopienia (15k), między innymi CA.
I-3 - 2 zatopienia (8.5k), CL i DD.
I-153 - 1.5 zatopienia (20.5k).
I-157 - 3 zatopienia (11k).
I-159 - 3 zatopienia (2.5k).
Utracono 3 okręty podwodne: I-24 (bomba lotnicza) oraz I-122 i I-154 (oba miny).

Tchórzliwi i podstępni barbarzyńcy, wykorzystując zaskoczenie, zatopili 4 nasze bohaterskie okręty o sporej wyporności blisko 23 tys. BRT. W tym S-37 zatopił dwa największe okręty: AV Kamikawa Maru i xAP Argentina Maru (15k).
Zatopiono najpewniej 6 wrogich okrętów podwodnych (bomby lotnicze, w portach): S-37 (zapewne ten sam), Argonaut, Swordfish, Salmon, Seawolf i Sealion.

Tymczasem w Chinach nie powiodła się nasza ofensywa na Nanjang. Zdrajca w szeregach wywiadu RGC błędnie poinformował dowództwo naszej 1 Armii o słabej obronie miasta, tymczasem było ono bronione przez 6 chińskich korpusów, którym udało się czasowo wstrzymać nasze niepowstrzymane natarcie. Generał Hara (dowodzący północnochińskim obszarem operacyjnym) zmienił cel natarcia 1 Armii, nakazują przedewszystkim oczyszczenie tyłów 11 Armii oraz uwolnienie twierdzy Iczang spod oblężenia. Na stanowisku dowódcy 1 Armii generał Nishio zastąpił generała Iwamatsu, prowadząc nasze oddziału ku dalszym sukcesom.
Jednocześnie uzbrojeni bandyci tej kanalii Czanga usiłowali bez powodzenia atakować nasze pozycje pomiędzy miastami Czangsza i Nanczag. Zostali odparci, ponosząc ciężkie straty. Na obszarze tym po raz pierwsi ujawnili swe zbrodnie najemnicy z AVG, którzy za pieniądze wyrwane chińskim wieśniakom, zaczęli terroryzować okolicę zadając b. ciężkie straty naszej jednostce bombowców, która, poza wypełnianiem rutynowych działań, zrzucała również ryż głodującym okolicznym mieszkańcom. Zbrodnie terrorystów z AVG zostaną surowo ukarane.
Zespół Uderzeniowy Lotniskowców dotarł na Truk, przyjmując zaopatrzenie, samoloty i pilotów. Nasze rezerwy sprzętu i ludzi zostały chwilowo całkowicie ogołocone.
1 Dywizjon Lotniskowców został wydzielony z zespołu i pod dowództwem adm. Yamaguchi skierowany do wspierania naszych nieustająco zwycięskich operacji w rejonie DEI.
2 i 5 Dywizjony (pod ogólnym dowództwem adm. Nagumo), po uzyskaniu dalszych uzupełnień, będą wspierać nasze operacje w rejonie Salomonów i Wsyp Gilberta.

Chwała dzielnym samurajom 6 Floty! Niech żyje Cesarz!
Banzai! Banzai!! Banzai!!!
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
  
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Raubritter


Wiek: 35
Posty: 2087
Skąd: Miasto Stołeczne Warszawa
Wysłany: 24 Kwiecień 2014, 21:30    [Cytuj]

Anomander Rake napisał/a:
(...) stanie czasowo wstrzymać nasze niepowstrzymane natarcie. Generał Hara (dowodzący północnochińskim obszarem operacyjnym) zmienił cel natarcia 1 Armii, nakazują przedewszystkim oczyszczenie tyłów 11 Armii oraz uwolnienie twierdzy Iczang spod oblężenia.


Tytuły w tokijskiej prasie: "Niepowstrzymane natarcie wstrzymane do odwołania" :-) Ale to pewnie dlatego, że nikt Kuomintangowcom nie powiedział, że to natarcie jest niepowstrzymane :-)
_________________
A gdybym był strategiem,
Nad planszą w klubie szalał,
To co byś powiedziała,
Czy coś byś przeciw miała?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Anomander Rake

Posty: 2284
Wysłany: 24 Kwiecień 2014, 21:37    [Cytuj]

Chińscy kryminaliści, nawet wspierani hojną ręką przez nienawidzących narodów Azji kolonialistów, nie są w stanie na dłuższą metę przeciwstawić się woli zwycięstwa Cesarskich wojowników. Nieustające zwycięstwa naszej niezwyciężonej Armii w Chinach obalą reżim ciemiężącego własny naród Czanga jak domek z kart. Zwycięstwo jest już bliskie!
Pamiętaj, Radio Tokio twoim oknem na świat!
_________________
the 'fearsome' Polish Ace (his nick in Vassal is Anomander Rake) :D
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Teufel
Korvettenkapitän
schwerer Kreuzer Prinz Eugen


Posty: 1107
Skąd: Stadt Thorn
Wysłany: 26 Kwiecień 2014, 07:24    [Cytuj]

To gra komputerowa czy planszówka??
_________________
"Socjalizm jest to ustrój, w którym bohatersko pokonuje się trudności nieznane w żadnym innym ustroju!"

Once a Marine, always a Marine
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum korzysta z plików cookie w celu zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Więcej na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji