Galicyjska Inicjatywa Strategiczna Strona Główna Galicyjska Inicjatywa Strategiczna
www.wojenne-planszowki.pl

Ogólnopolskie forum poświęcone
planszowym grom wojennym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Ici, c'est la France (Legion Wargames)
Autor Wiadomość
clown
Tatuś


Wiek: 40
Posty: 6214
Skąd: Szczecin
Wysłany: 16 Grudzień 2012, 21:40   Ici, c'est la France (Legion Wargames) [Cytuj]

W końcu dotarła i już niedługo rozpoczynam zmagania w Algierii:
http://boardgamegeek.com/...-of-independenc
Od dłuższego czasu przymierzałem się do rozgrywki/zakupu, gdyż i tematyka ciekawa, a i mechanika niebanalna. Na pewno będę raportował przebieg rozgrywek. Tymczasem wzmacniam wiedzę odpowiednią literaturą, której oczywiście w języku polskim brak.
_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
[Profil] [PM]
   
 
Raubritter


Wiek: 35
Posty: 2087
Skąd: Miasto Stołeczne Warszawa
Wysłany: 16 Styczeń 2013, 12:36    [Cytuj]

No i jak Czarku, zagrałeś? Ciekaw jestem, czy Twoja ocena jest podobna do mojej (dobra i pomysłowa gra, ale zbyt długa i żmudna).
_________________
A gdybym był strategiem,
Nad planszą w klubie szalał,
To co byś powiedziała,
Czy coś byś przeciw miała?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
clown
Tatuś


Wiek: 40
Posty: 6214
Skąd: Szczecin
Wysłany: 16 Styczeń 2013, 18:11    [Cytuj]

Na razie przegryzłem się przez przepisy i może w weekend zagram krótszy scenariusz na rozgrzewkę. Mechanicznie bardzo pomysłowa. Zobaczymy jak będzie z grywalnością. Co prawda Krzysztof Jarzyna z Warszawy nas teraz odwiedza, więc pewnie weekend minie pod znakiem AA, ale w niedzielę powinienem grę odpalić.
_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
[Profil] [PM]
   
 
Raubritter


Wiek: 35
Posty: 2087
Skąd: Miasto Stołeczne Warszawa
Wysłany: 16 Styczeń 2013, 21:31    [Cytuj]

clown napisał/a:
Krzysztof Jarzyna z Warszawy nas teraz odwiedza


Szef wszystkich szefów :cool:

A mechanika gry jest pełna świetnych pomysłów. Rewelacyjny jest chociażby pomysł na eliminowanie komórek FLN (ten z czarnymi i białymi kostkami). Przy stosunkowo prostych zasadach, gra jest jednak bardzo mózgożerna.

Czekam zatem na doniesienia z frontu algierskiego. Nie wiem, czy ktoś poza mną (i teraz Tobą) w ogóle w Polsce tę grę ma. Jeżeli nie, to brałem udział we wszystkich polskich rozgrywkach (a grałem z Krzychem i z Lechem). Ich zdanie znam, rad bym poznać jakąś inną opinię, chcoaiżby dla porównania :-)
_________________
A gdybym był strategiem,
Nad planszą w klubie szalał,
To co byś powiedziała,
Czy coś byś przeciw miała?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
clown
Tatuś


Wiek: 40
Posty: 6214
Skąd: Szczecin
Wysłany: 27 Marzec 2013, 08:52    [Cytuj]

Dwie rozgrywki w scenariusz pełny i jedna w skrócony za mną i jak na razie jestem wręcz zachwycony. Przede wszystkim model konfliktu jest świetnie odwzorowany - działania militarne są tylko ułamkiem możliwości, a gros zmagań toczy się w płaszczyźnie politycznej/społecznej. Przypomina mi to trochę działania "Hearts & Minds" z Wietnamu. Pierwsza partia była błądzeniem i dopiero od drugiej wiedzieliśmy już jak mniej więcej szacować swoje posunięcia i plany. Wachlarz możliwych działań jest spory i to co mnie najbardziej cieszy, to wyraźna asymetria obu adwersarzy - FLN atakuje struktury i destabilizuje regiony, próbując uzyskać poparcie polityczne i wymusić korzystny wynik w referendum, a siła militarna jest w porównaniu z Francuzami licha, natomiast Ci ostatni muszą zmagać sie z opinią w kraju i próbować konsekwentnie realizować cele utrzymania Algierii we francuskiej macierzy.
Czas rozgrywki - wydaje mi się, że nie jest to jakiś specjalny problem, może to kwestia graczy i pewnej dyscypliny rozgrywki. Pierwsza rozgrywka trwała około 6 godzin, ale zakończyła się wcześniejszą wygraną FLN, natomiast druga trwała niecałe 8 godzin i doszło do drugiego referendum, gdzie większość głosów w regionach opowiedziała się za pozostaniem we francuskiej strefie wpływów. Scenariusz krótszy (początek w 1959 roku) jest idealny do wprowadzenia graczy do mechaniki, jest szybki (3 godziny), chociaż nie ma tych smaczków, co pełna rozgrywka (stopniowa eskalacja konfliktu).
Jestem bardzo zadowolony :)
_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
[Profil] [PM]
   
 
Raubritter


Wiek: 35
Posty: 2087
Skąd: Miasto Stołeczne Warszawa
Wysłany: 27 Marzec 2013, 15:08    [Cytuj]

No to fajnie. Mnie też się gra bardzo podoba, ale czas rozgrywki jednak jest problemem. Zagrałem, było fajnie, ale na tyle długo, że szansa na kolejną rozgrywkę w jakimś sensownym terminie była znikoma.
_________________
A gdybym był strategiem,
Nad planszą w klubie szalał,
To co byś powiedziała,
Czy coś byś przeciw miała?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
clown
Tatuś


Wiek: 40
Posty: 6214
Skąd: Szczecin
Wysłany: 27 Marzec 2013, 15:14    [Cytuj]

Rozumiem, dlatego cieszę się, że dzięki temu grę mam :P
Pewnie nie będzie tak często lądować na stole jak krótsze tytuły, ale naprawdę pomysły w tej grze wyglądają świeżo, no i sama tematyka również ciekawa i niebanalna. Już sobie ostrzę zęby na "Tonkin" tego samego autora i zmagania DRW i Francji o indochińską schedę.
_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
[Profil] [PM]
   
 
Raubritter


Wiek: 35
Posty: 2087
Skąd: Miasto Stołeczne Warszawa
Wysłany: 27 Marzec 2013, 15:22    [Cytuj]

Z pochwałami w pełni się zgadzam. Gra jest bardzo ciekawa, pomysłowa i zadziwiająco dobra, jak na grę bez kart :razz: I ma bardzo ładne żetony (planszę już mniej, trochę za mało czytelną).
_________________
A gdybym był strategiem,
Nad planszą w klubie szalał,
To co byś powiedziała,
Czy coś byś przeciw miała?
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
clown
Tatuś


Wiek: 40
Posty: 6214
Skąd: Szczecin
Wysłany: 30 Marzec 2013, 23:11    [Cytuj]

Dziś korzystając z okazji i większej ilości wolnego czasu rozegrałem kolejną batalię o Algierię. Jej początek był wręcz tragiczny dla FLN. Francuzi szybko wzmocnili garnizony i praktycznie ograniczyli działania FLN do dwóch, trzech regionów. Do tego niekorzystne wydarzenia na arenie politycznej i w 1958 roku FLN mogło praktycznie pakować manatki, gdyż nie starczało zasobów na rekrutowanie nowych oddziałów. Zadziwiająca była natomiast pewnego rodzaju bierność Francuzów, którzy najwyraźniej spodziewali się, aż FLN sam się podda.
Przełomowym wydarzeniem stał się kryzys sueski, który spowodował odpływ sporej ilości elitarnych jednostek spadochroniarzy francuskich, co dało szansę FLN, która nie została zmarnowana. Szybko odbudowane jednostki, elitarne komando strefowe wsparte mudżahedinami broniło rozszerzającego się terytorium FLN. W ciągu kolejnego roku FLN przeniosło swoje działania na tereny pod francuską okupacją i zmuszało wojska francuskie do wyczerpywania swoich sił w operacjach "znajdź i zniszcz". Jednocześnie FLN prowadzi szeroko zakrojoną akcję propagandową, co w połączeniu z kryzysami w rządzie francuskim powoduje, iż referendum kończy się podjęciem decyzji o wycofaniu się wojsk francuskich z Algierii, a ta ostatnia zyskuje niepodległość.
I zdjęcia rozgrywkowe:
http://i.imgur.com/6yRcYO7.jpg
http://i.imgur.com/u2f4NkA.jpg
_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
[Profil] [PM]
   
 
clown
Tatuś


Wiek: 40
Posty: 6214
Skąd: Szczecin
Wysłany: 13 Kwiecień 2013, 12:11    [Cytuj]

I recenzja gry:
http://wojennik.pl/wp/?p=476
_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
[Profil] [PM]
   
 
leliwa
Keleustes
Pułkownik pospolitaków lubelskich


Wiek: 45
Posty: 2041
Skąd: Kraina Sobieskich
Wysłany: 3 Sierpień 2014, 19:59    [Cytuj]

Cytat:
Legionnaires,

Here are the first copies of Ici, c'est la France - 2nd Edition rolling off the kitting table ready for shrink wrapping and then boxing to be shipped. I still have a little work to do on the website so payments can be taken, and then the email notifications have to be sent out. Hopefully this weekend will see both of those things happen.


Pierwsze egzemplarze gotowe do zapakowania.
_________________
Come fill up my cup, come fill up my can,
Come saddle your horses, and call up your men;
Come open the West Port and let me gang free,
And it's room for the bonnets of Bonny Dundee!
Stara piosenka jakobicka w wersji Waltera Scotta
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum korzysta z plików cookie w celu zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Więcej na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji