Galicyjska Inicjatywa Strategiczna Strona Główna Galicyjska Inicjatywa Strategiczna
www.wojenne-planszowki.pl

Ogólnopolskie forum poświęcone
planszowym grom wojennym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Pokazy Od Pskowa do Parkan
Autor Wiadomość
sahajdaczny


Wiek: 43
Posty: 257
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28 Lipiec 2010, 14:02   Pokazy Od Pskowa do Parkan [Cytuj]

Relacja z pokazów gry od Pskowa do Parkan jakie odbyły sie w Warszawie na konwencie Awangarda 6 w dniach 23-24 lipca 2010 r.
Układając listę armii na planowany pokaz oparłem się prawie w całości na rozpisce Kadrinaziego z I bitwy testowej (w składzie armii dokonałem jedynie niewielkich zmian)
http://www.gis.manewry.vd...p?t=365&start=0
Zawsze chciałem przeprowadzić bitwe z tak dużą ilością rajtarii po stronie szwedzkiej a wcześniej nie było okazji z powodu zbyt małej ilości figurek. Ostatnie zaciągi do armii Szwedzkiej pozwoliły na to aż nadto.

W starciu miały brać udział wojska RON i Szwecji. Założyłem że pokazowa bitwa będzie datowana na okres 1621-29 Skład armii był następujący:

Polacy:
- Pułkownik - (+ pistolet) w chorągwi pancernej,
- Chorągiew husarii - 10 husarzy, pełne wyposażenie, FCG,
- 2x chorągiew kozacka (w tym jedna dobrze okryta - kolczugi i włócznie)- 12 w każdej, tarcze, pistolety, FCG,
- chorągiew dragonii - 10, muzyk,
- chorągiew lekka regularna - 10, muzyk

Szwedzi:
- Pułkownik, d-ca kontyngentu, zbroja kirasjerska (+ para pistoletów)
- Pułkownik zbroja kirasjerska (+ para pistoletów, + Galloper),
- 15 rajtarów szwedzkich, pistolety, FCG, (trotters)
- 15 rajtarów niemieckich, pistolety, napierśniki ( co dawało im rzut obronny na 4+)FCG, (trotters)
- 11 rajtarów fińskich, FCG, pistolety, (gallopers)
- 10 arkebuzerów, muzyk, napierśniki, pistolety, FCG (trotters)
- 2x 10 dragonów, muzyk,
- armata 6' (zamiast 5 dragonów u Kadrinaziego)
Na zmianę dragonów na armatę zdecydowałem się po przeanalizowaniu opisu przebiegu starcia u Kadrinaziego (druzgocąca porażka szwedów).
Chciałem nieco wzmocnić armię szwedzką - okaże się potem że ta zmiana znacznie zaważyła na przebiegu bitwy.
  
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sahajdaczny


Wiek: 43
Posty: 257
Skąd: Warszawa
Wysłany: 28 Lipiec 2010, 15:04    [Cytuj]

Tura I
Polacy rozstawili swoje oddziały nierównomiernie w ten sposób że na lewej flance stała tylko husaria, na środku byli dragoni natomiast pozostałe siły skupili na prawym skrzydle.
Szwedzi natomiast na skrzydle gdzie znajdowała się husaria wystawili akerbuzerów i dragonów oraz rajtarów niemieckich, na środku stało działo z drugim oddziałem dragonów natomiast pozostałe oddziały szwedzkie (rajtaria fińska i szwedzka) na lewym szwedzkim skrzydle na przeciwko przeważających sił polskich.
Wyjaśnić jeszcze muszę że stroną polską dowodził gracz niedoświadczony i mimo moich sugestii zaczął grę dość pasywnie przesuwając jedynie nieznacznie swoje oddziały do przodu (tłumaczył to potem obawą o straty od ognia działowego - potem okazało się że słusznie). Jedynie dragoni polscy w centrum odważnie poszli do przodu i zajęli pozycję do strzału w lesie znajdującym się na środku pola bitwy. W swojej turze szwedzi nie atakowali - dokonali jedynie przesunięć oddziałów tak aby mieć lepszą pozycje do ewentualnego ostrzału. Jedynie oddział rajtarów niemieckich próbował zaszarżować na dragonów polskich (znajdujących się w lesie), ci jednak uniknęli starcia ratując się ucieczką.
Tura II
Dowódca polski zbiera uciekających dragonów. Oddziały polskie na prawym skrzydle znajdowały się zbyt daleko by mogły zaszarżować jakikolwiek z oddziałów przeciwnika. Dowódca polski ograniczył się tu więc do wyjścia na dogodne do szarży pozycje. Na lewym skrzydle polskim husaria szarżuje na rajtarów niemieckich, co jednak idąc za przykładem dragonów polskich również uciekają. Szarża husarii jest nieudana - zatrzymują się oni stając bokiem do działa oraz w bardzo niekorzystnej pozycji w stosunku do dragonów i akerbuzerów jeżeli chodzi o ostrzał.
Szwedzi w swojej turze dokonują zmasowanego ostrzału husarii. Strzał z działa masakruje prawie połowę oddziału. Reszty dopełnia salwa dragonów (krótki dystans) oraz akerbuzerów). Z oddziału husarii ostrzał przetrwało jedynie 3 żołnierzy.
Na sąsiedniej flance straty polskie od ostrzału drugiego oddziału dragonów nieznaczne.
III tura
Polacy wreszcie decydują się na szarżę.
Odział jazdy kozackiej (dobrze okrytej) szarżuje na rajtarów szwedzkich. Oddział lekkiej jazdy szarżuje na rajtarów fińskich którzy w odpowiedzi wykonują kontrszarżę. Drugi oddział jazdy kozackiej nie szarżuje - zbliża się jedynie do pozycji wroga.
Na lewej flance resztki husarii ruszają do ataku na dragonów. Dragoni polscy strzelają nieskutecznie do akerbuzerów (po ruchu i daleki zasięg).
W wyniku przeprowadzonych starć na broń białą (i pistolety) rajtarzy szwedzcy nie wytrzymują uderzenia jazdy kozackiej i uciekają. Przeciwnik goni rajtarów ale bez powodzenia (uciekli). Rajtaria fińska rozbija polską lekka kawalerię i w wyniku udanej pogoni eliminuje oddział. Dragoni zatrzymują szarżę 3 husarzy. Husarze po nieudanej szarży odskakują od przeciwnika

Szwedzi w swojej turze zbierają uciekających na swoim lewym skrzydle szwedzkich rajtarów. Rajtaria fińska dokonuje zwrotu i ustawia się do ataku na drugi oddział jazdy kozackiej. Na prawym skrzydle szwedzkim akerbuzerzy deklarują szarżę na husarię. Ta deklaruje w odpowiedzi kontrszarżę.
Jazda kozacka (dobrze okryta) w wyniku pogoni znalazła się w pozycji bocznej w stosunku do szwedzkiego działa. Gracz szwedzki w swojej turze strzela do tego oddziału z flanki i tak jak w przypadku husarii niszczy cały szereg oddziału dodatkowe straty kozacy ponoszą w wyniku stojącego na tym skrzydle oddziału dragonów z oddziału pozostaje 4 żołnierzy.
W wyniku walki wręcz akerbuzerzy łamią husarię która traci 1 zabitego i ucieka (pozostaje 2 żołnierzy - brak możliwości zebrania oddziału) Dragoni polscy nie zdają testu paniki od rozbitego oddziału husarii i znów uciekają. Na koniec szwedzkiej tury na stole pozostaje już tylko jeden polski oddział mający jeszcze dobrą zdolność bojową (druga jazda kozacka)

IV Tura
Jazda kozacka (dobrze okryta) deklaruje szarżę na stojący przed nią w gotowości oddział rajtarów szwedzkich. Druga jazda kozacka ustawia się frontem do rajtarów fińskich. Akerbuzerzy jadą za uciekającymi dragonami polskimi. W wyniku rozstrzygnięcia walki wręcz jazda kozacka (dobrze okryta) zostaje złamana a szwedzcy rajtarzy ruszają w pogoń z doganiają polaków - wychodzą tym samym na dogodną pozycję do szarży z flanki na ostatni oddział kozaków.
W swojej turze szwedzi dokonują wspólnej szarży dwóch oddziałów rajtarii na jazdę kozacką. w wyniku rozliczenia starcia (szwedzka szarża z boku) polacy przegrywają starcie i uciekają. Szwedzi zostają panami pola bitwy.
Wnioski:
Jak widać z opisu starcia armata dość mocno zaważyła na jego losach. Winę za taki wynik bitwy należy niewątpliwie przypisać też grającemu polakami który w pierwszych turach nie wykorzystał potencjału przełamującego swoich wojsk. Dużym błędem było też szarżowanie lekką jazda na finów. Szwedzi niewątpliwie mieli sporo szczęścia przy strzelaniu z działa. Dowódca szwedzki miał też sporo więcej doświadczenia w grze w WFB co również zarzutowało na wyniku starcia.
  
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Kadrinazi
Rav alúf
INS 'Kidon'

Wiek: 37
Posty: 3362
Skąd: Karak Edinburgh
Wysłany: 28 Lipiec 2010, 22:23    [Cytuj]

Bardzo ciekawe starcie Tomku, wielkie dzięki za opis. Widać, że kwestia gracza dużo robi :) armią RON, zwłaszcza przeciw Szwedom, trzeba z reguły grać agresywnie, ale i z głową (vide szarża lekkiej jazdy - zupełnie niepotrzebna). Widać też, że na tak małe punkty oddział husarii to ryzyko - może przejechać po armii przeciwnika, ale jeżeli się go straci to właściwie jest po bitwie.
Czy mechanika działa w porządku, wszystkie zasady oddziałów, etc? Jakieś sugestie zmian?
_________________
http://kadrinazi.blogspot.com/
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
sahajdaczny


Wiek: 43
Posty: 257
Skąd: Warszawa
Wysłany: 3 Sierpień 2010, 22:01    [Cytuj]

Co do zasad i mechaniki to raczej nie mam uwag. Wydaje się że wszystko jest ok. Jutro postaram się wrzucić opis drugiej bitwy bo jak będę zwlekał to zupełnie zapomnę przebieg tego starcia :)
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sahajdaczny


Wiek: 43
Posty: 257
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Sierpień 2010, 10:01    [Cytuj]

W drugiej bitwie z okresu Potopu w starciu miały brać udział wojska w prawie niezmienionym składzie :

Polacy:
- Pułkownik - (+ pistolet) w chorągwi pancernej,
- 10 Chorągiew husarii - FCG, (husaria nowego zaciągu została osłabiona - odjęto jej opcję weteranów oraz zmniejszono ws do 3)
- 12 jazdy kozackiej (pancernych) - kolczugi, tarcze, FCG, (najlepszy oddział w armii ws 4)
- 12 jazdy kozackiej - tarcze, FCG,
- 10 dragonów- muzyk,
- 10 wolontarzy - muzyk

Jak widać skład armii polskiej za bardzo się nie zmienił. Większe zmiany nastąpiły u Szwedów:
- Pułkownik, d-ca kontyngentu, (para pistoletów, ciężka zbroja) , (galloper - nowość)
- Pułkownik + sztandar armii (nowość) (para pistoletów, ciężka zbroja, Galloper)
- 12 rajtarów szwedzkich, FCG, (gallopers)
- 12 rajtarów niemieckich, FCG, (gallopers)
- 12 rajtarów fińskich, FCG, (gallopers)
wszystkie oddziały rajtarii szwedzkiej dostały ws 4 aby oddać lepsze wyszkolenie i doświadczenie bojowe w stosunku do oddziałów polskich
- 12 jazdy kozackiej, FCG (nowość - Posiadali zasadę niepewny sojusznik polegającą na tym że na początku własnej tury mieli rzucać kostką. Wynik 6 oznaczał że przechodzą na stronę przeciwnika - walczyli do końca)
- 2x 10 dragonów, muzyk,
- armata 3'
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sahajdaczny


Wiek: 43
Posty: 257
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Sierpień 2010, 11:56    [Cytuj]

Polacy rozstawili swoje oddziały podobnie jak w przypadku pierwszej bitwy - w ten sposób że na lewej flance stała tylko husaria, na środku byli dragoni natomiast pozostałe siły skupili na prawym skrzydle.
Szwedzi natomiast na skrzydle gdzie znajdowała się husaria wystawili dwa oddziały rajtarów (szwedzkich i fińskich)i dwa oddziały dragonów, na środku stało działo natomiast pozostałe oddziały szwedzkie (rajtaria niemiecka i jazda kozacka) na lewym szwedzkim skrzydle na przeciwko przeważających sił polskich.
Stroną polską znów dowodził gracz niedoświadczony mimo to sądząc po jego rzutach kostkami dopisywało mu "szczęście początkującego". Grę rozpoczęli Polacy.

Tura I
Grający polakami, mimo iż nie miał dużego doświadczenia w grach bitewnych odwrotnie niż jego poprzednik postanowił odważnie ruszyć do przodu całym zgrupowaniem. Dragoni zajęli pozycję do strzału w lesie.
Szwedzi zaskoczeni w ciągnieniu w swojej turze dokonali uporzędkowania szyku, przerzucili jeden oddział dragonów do centrum a oddziałami z lewej flanki (rajtaria niemiecka i jazda kozacka) zajęli wzgórza znajdujące się na środku stołu.

Tura II
Husaria szarżuje na dragonów z dalekiego dystansu, Ci postanawiają wykonać ostrzał i uciec. Wynik ucieczki udany w wyniku ostrzału ginie jeden husarz. Wolontarze szarżują na oddział kozaków walczący po stronie szwedzkiej ten wykonuje kontrszarżę - zażarta walka kończy się zwycięstwem polaków (są trupy ale nie pamiętam ilu). Jazda Kozacka jednak nie ucieka automatycznie (rzut na 4+) tylko zdaje test złamania. Gracz polakami miał tu szczęście bo jego oddział nie posiada sztandaru więc gracz szwedzki maiał nieco większe szanse na zwycięstwo. Dwa polskie oddziały kozackie zbliżają się nieco do centrum i stojącego na wzgurzu oddziału rajtarów niemieckich. Dragoni polscy strzelają skutecznie zabijając 3 finów. Ci zdają test paniki.
Szwedzki gracz zbiera na prawym skrzydle dragonów. Rajtarzy stoją bezczynnie bojąc się szrżować na husarię. Działo strzela do husarii trafiając 2 husarzy. Na szczęście dla polaka ginie tylko 1 husarz (drugi na zabicie rzuca 1).
Rajtarzy niemieccy zjeżdżają ze wzgórza i szarżują na 2 polskie oddziały jazdy kozackiej. Wakę przegrywają w wyniku czego cały oddział z niewielkimi stratami (1 zabity) rzuca się do ucieczki. Jazda kozacka rusza w pogoń. Niemców nie dościga ale jeden oddział wpada w dragonów gotujących sie do strzału. Drugi oddział kozaków podjeżdża w pogoni jedynie nieznacznie. Oddział wolontarzy nadal stawia opór kozakom walczącym po stronie szwedzkiej którzy znów przegrywają ale nie uciekają.

Tura III
Ofensywa jazdy kozackiej gnającej niemców zostaje powstrzymana przez dragonów którzy dużą ilością trupów okupili utrzymanie pozycji. (wykonali udany rzut złamania na 3). Znajdujący się obok drugi oddział jazdy kozackiej wspomaga szarżą oddział wolontarzy walczących z kozakami renegatami. Nie wyrtzymują tym razem naporu polaków i idą w rozsypkę. Na lewym szwedzkim skrzydle zostają tylko samotni dragoni ponoszący znaczne straty w walce z jazdą kozacką/pancerną.
Na drugim skrzydle husaria szarżuje na rajtarów szwedzkich. Ci decydują się na walke i wykonują kontrszarżę. Wynik walki na korzyść polaków. Szwedzi nie zostają jednak złamani automatycznie (rzut na 4+) i bez problemu zdają test złamania na -1. Polacy nie decydują się na odskok husarią mimo zagrożenia szarżą z boku przez kolejny oddział rajtarów (finowie). Grającemu Polakami zrobiło się nieco żal kolegi że go tak ogrywa i postanowił dać mu szanse na tym skrzydle.
Szwed wykorzystuje szanse i szarżuje z flanki na husarię. Husaria zdaje test paniki i wygrywa nawet starciw w walce wręcz. Atak szwedzki się załamał ale oba oddziały szwedzkie nie sa złamane automatycznie (rzut na 4+) tylko zdają testy złamania. walka trwa nadal. Polacy zaatakowani z boku nie mogą już wykonać odskoku. Resztki oddziału kozaków renegatów nie zdołały się zebrać i uciekają poza pole bitwy. działo szwedzkie oddaje salwę do stojącego bokiem (po pogoni) oddziału jazdy kozackiej. W wyniku udanego strzału ginie 4 polaków. Zdają jednak panikę. Dragoni szwedzcy zostają złamani i wycięci do nogi przez pancernych. Niemieckich rajtarów nie udaje się zebrać i nadal uciekaja zatrzymując sie na krawędzi stołu.

Tura IV
Walka na lewej flance polskiej trwa. Husaria mimo przewagi szwedów jest twardym przeciwnikiem i mał który atak przebija się przez husarskie zbroje. Polscy dragoni decydują się na strzał z krótkiego dystansu do walczących z husarią rajtarów. Tylko jeden trafia w husarza nie zabijając go. Trzy skuteczne strzały zabijają rajtarów którzy nie mają ochrony przeciw muszkietom.
W centrum pancerni mają przed sobą dowództwo szwedzkie (Pułkownik i Sztandar) i deklarują szarżę. Gracz szwedzki deklaruje kontrszarżę w geście rozpaczy. Wynik walki kończy sie remisem. Wolontarze i drugi oddział kozaków ustawiają sie do szrżyu na działo.
Szwedzi wciąż walczą z husarią tracac kolejnych żołnierzy ale urzymując nadal pozycję.
Szwedzkie dowództwo nie wytrzymało kolejnwej tury walki z polakami i rzuciło się do ucieczki która skończyła się tragicznie (obaj złapani w pogoni) Szwedzi zbierają wreszcie rajtarów niemieckich. Jest to obecnie najsilniejszy szwedzki oddział na planszy. Znajduje się w centrum tuż za szwedzkim działem. (działo zdało panikę od uciekającego sprzymierzonego większego oddziału). Działo strzela do jazdy pancernej i zabija 2 żołnierzy.

Tura V
Wolontarze szarżują na działo a obsługa przyjmuje walkę ale ją przegrywa i ucieka. Wolontarze pędą za puszkarzami i zatrymują się naprzeciw silnego oddziału Niemców liczącego wciąż 11 żołnierzy. Husaria przegrywa walkę o 1 i zostaję w końcu złamana. Oddział ginie w wyniku udanej szwedzkiej pogoni. W szwedzkich oddziałach walczących z husarią pozostaje 6 żołnierzy w rajtarach szwedzkich i 3 w fińskich.
NIemcy ruszają do szarży. Wolontarze niepomni na rozkazy swojego pułkownika (aby dać nogę przed niemcami) stają do boju. Potężna szarża połączona ze skutecznym ostrzałem z pistoletów łamie wolontarzy i zmusza do ucieczki. Niemcy gonią lecz nie skutecznie wchodząc przy tym w skuteczny zasięg strzału polskich dragonów. Z wolontarzy pozostaje 6 żołnierzy. Tyle samo znajduje się w oddzile jazdy kozackiej oraz 10 w jeździe pancernej. Szanse szwedów na zwycięstwo rosna.

Tura VI
Dragoni polscy dają ognia do niemców. Skuteczny strzał zabija aż 5. Niemcy zdają test paniki ale ich warość bojowa znacznie spadła. Do niemców zbliża się jazda pancerna ale jest jeszcze zbyt daleko na szarżę. Jazda kozacja jedzie obok dragonów w kierunku finów i szwedów. Wolontarze zbierają się.
Niemcy wycofują poza zasięg strzału dragonów. Tu zaczyna się prawdziwa walka manewrowa.

Tura VII
Wolontarze i jazda kozacka jadą za finami stając bokiem do niemców. Finowie i szwedzi okrążają stojący na flance las i wyjeżdzają tak że znajdują się na przeciw pancernych. Pomiędzy nimi stoi jeszcze oddział rajtarów niemieckich.
Niemcy pomimo tego że maja możliwość szarży w bok na wolontarzy nie ronią tego bo w razie ich ucieczki sami naraziliby się na szarżę pancernych z boku. Odjeżdzają więc nieco w tył aby zwiększyć dystans do pancernych.

Tura VII Wolontarze i kozacy wykonują zwrot i podjeżdżają do ściany lasu zza którego dopiero co wyłonili się szwedzi i finowie (chronią swoją lewą flankę i można ich szarżować jedynie z przodu). Pancerni jadą w kierunku niemców a dragoni wychodzą z lasu.
Rajtarzy niemieccy szarżują na wolontarzy i jazdę kozakcą. Niemcy łamą w walce dwa odziały polaków i wybijają do nogi jazdę kozacką w wyniku skutecznej pogoni. Znów jednak podjeżdżają zbyt blisko dragonów Wolontarzom znów udaje się uciec. Finowie i szwedzi atakują na jazdę pancerną która deklaruje kontrszarżę. Jazda pancera pokonuje w walce finów (zabijając wszystkich) i rajtarów szwedzkich którzy uciekają poza zasięg pogoni.
Tura VIII
Wolontarze opanowują się po ucieczce. Dragoni polscy dają ognia do niemców zabijając aż 3 z 5 żołnierzy będących w oddziale. Gracz szwedzki w tym momencie uznaje się za pokonanego. Pod koniec jedyny szwedzki nie uciekający odział liczy 2 żołnierzy. Na polu pozostaja mocno wykrwawieni polacy których siły to 10 dragonów, 10 kozaków/pancernych oraz około 5 wolontarzy którzy dopiero co zebrali się po ucieczce.

Sporo osób z zaciekawieniem oglądało tę bitwę. Szala zwycięstwa przechylała się najpierw na korzyść polaków, potem jakby znów wróciła na moment do szwedów jednak ostatecznie spowrotem powróciła do żołnierzy Rzeczpospolitej. Prawdziwymi zwycięzcami bitwy byli dragoni. Ostrzał z bardzo dobrze wybranej pozycji (zwykle bez ruchu i na krótki dystans) udaremnił próbę przejęcia inicjatywy przez gracza szwedzkiego i pogrzebał szanse przeciwnika na zwycięstwo .
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Kadrinazi
Rav alúf
INS 'Kidon'

Wiek: 37
Posty: 3362
Skąd: Karak Edinburgh
Wysłany: 8 Sierpień 2010, 22:31    [Cytuj]

Hmm, bardzo ciekawe starcie, dobre użycie dragonów którzy generalnie nie są najłatwiejszą w użyciu jednostką.
_________________
http://kadrinazi.blogspot.com/
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
sahajdaczny


Wiek: 43
Posty: 257
Skąd: Warszawa
Wysłany: 16 Wrzesień 2010, 10:47    [Cytuj]

Informuję że kolejny pokaz "Od Pskowa do Parkan" odbędzie się w dniach 25-26 Września na konwencie "Pola Chwały" w Niepołomicach.
Strona Konwentu;
http://www.polachwaly.wargaming.pl/
Serdeczne wszystkich zapraszam.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
profes79
[Usunięty]

Wysłany: 26 Wrzesień 2010, 21:18    [Cytuj]

Hm...Jedyne, co mi się rzuciło w oczy na PC to tablica informacyjna...i pusty stół...
 
 
sahajdaczny


Wiek: 43
Posty: 257
Skąd: Warszawa
Wysłany: 27 Wrzesień 2010, 09:05    [Cytuj]

Pokazy nie odbywały się przez cały czas trwania imprezy. Pewnie dlatego żeśmy się nie spotkali. Pokazowe bitwy były w sobotę od 11.00 do około 15.00 oraz w niedzielę od 11.00 do 14.30
Co do samych bitew to obydwie wygrali Szwedzi. Bardziej interesująca odbyła się w niedzielę. Postaram się ją wkrótce opisać. Posiadam też dokumentację zdjęciową :)
Wspomnę tylko że szala zwycięsta dwukrotnie przechylała się ze strony polskiej na szwedzką."Panami Bitwy" byli dragoni. Dwukrotnie wyrwali zwycięstwo z polskich rąk. Szarże załamywały się w zmasowanym ostrzale. Polscy dragoni też dobrze sobie radzili. Nie przyczynili się do zwycięstwa jednak w jednym strzale zniesli cały oddział rajtarii szwedzkiej (5 figur) a trafiali po ruchu i na daleki zasięg (6).
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sahajdaczny


Wiek: 43
Posty: 257
Skąd: Warszawa
Wysłany: 20 Październik 2010, 09:27    [Cytuj]

Relacji jak na razie nie ma ale jest kolejny pokaz. W myśl zasady że lepiej późno niż wcalę informuję że w najbliższą sobotę 23.10 od godz 10.00 do 16.00 będę prowadził pokazy gry Od Pskowa do Parkan w Warszawie. Pokaz będą w domu kultury Rakowiec w ramach weekendu z fantastyką (który w tym roku będzie zawierał blok sarmacki). Namiary na DK Rakowiec:
DOM KULTURY "RAKOWIEC"
02-114 Warszawa, ul. Wiślicka 8
tel. 22-823-66-97; 22-823-66-72; 510-124-434
Jeśli ktoś ma ochotę pograć to zapraszam.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
sahajdaczny


Wiek: 43
Posty: 257
Skąd: Warszawa
Wysłany: 4 Listopad 2010, 22:46    [Cytuj]

Krótka relacja z imprezy w DK RAKOWIEC w Warszawie. Impreza była dość kameralna ale zainteresowanie pokazami było spore. Przeprowadziłem aż 5 bitew pokazowych (najwięcej ze wszystkich dotychczasowych pokazów). Wszystkie starcia były to potyczki na około 1200 pkt. z okresu potopu szwedzkiego. Wszystkie 5 bitew wygrali Szwedzi. Chociaż najbardziej utkwiła mi w pamięci ostatnia bitwa bo miała dość nietypowy przebieg.

Zaczęła się dość niekorzystnie dla polaków. Szwedzi w krótkim czasie znieśli 3 oddziały koronne w tym jedyna chorągiew kozacka starego zaciągu w której pokładano nadzieję na rozstrzygnięcie starcia na korzyść polaków (poza tym rozbito druga chorągiew kozacką oraz lekką. Polakom z 5 oddziałów zostały 2. W tym momencie nastąpiła zmiana grającego Polakami ponieważ poprzedni gracz podał się a uwagi na trzeźwa ocenę swoich szans na zwycięstwo. Sytuacja na stole nie była zbyt ciekawa dla polaków: oddział polskich dragonów w otwartym terenie osaczony przez rajtarów, chorągiew husarii naprzeciwko 2 szwedzkich oddziałów dragonów oraz działa (miała być masakra ogniowa).

Nowy Polski Pułkownik bohatersko uderzył chorągwią husarską (niedoświadczona - nowego zaciągu) na stojących w lesie dragonów przeciwnika. Ci zignorowali polaków mając nadzieję na zwycięstwo z uwagi na przetrzebienie polaków przez ostrza,ł bliskość swojego dowódcy i pozycję w lesie a także "uskrzydlenie" dotychczasowymi sukcesami. Szarża okazała się nadzwyczaj udana (nawet bez lanc w lesie). Zginęło aż 6 dragonów szwedzkich. Pogoń za niedobitkami dragonów ubyła bardzo daleka. Husaria przejechała przez cały zagajnik w którym była walka z dragonami i wpadła od tyłu na rajtarów szykujących się do szarży na dragonów polskich. Wynik starcia również okazał się bardzo niekorzystny dla szwedów. Rajtarzy po krótkiej walce z dużymi stratami dali nogę opuszczając pole bitwy. Pozostała część sił szwedzkich była ze względu na niespodziewany manewr husarii (szarża w las) odizolowana od aktualnego miejsca starcia i ze względu na osłonięcie lasem nie mogła w żaden sposób udzielic wsparcia ogniowego swoim walczącym oddziałom.

Następnie husaria dokonała szarży na kolejny oddział rajtarów który wcześniej został poczęstowany ołowiem przez polskich dragonów. Kolejny oddział szwedzkich weteranów został rozbity. Husaria dokonała tego walcząc praktycznie bez strat własnych (1 zabity).

W tym momencie bitwy szwedom zostały również 2 oddziały (odział dragonów rajtarów oraz działo którego nie liczę bo miało mały wpływ na wynik starcia). Szanse na zwycięstwo więc się wyrównały a właściwie można było stawiać nawet na Polaków bo szwedzkie morale leżało pod stołem.

Szczęście odwróciło się jednak od Polaków. Zmęczony bojem oddział husarii nie skorzystał z dobrych rad na wycofanie się z bitwy. Towarzystwo uniesione bitewnym zapałem i odniesionymi sukcesami chciało znieść Szweda do reszty. Nie czekawszy na wsparcie ogniowe dragonów ruszyli do szarży. Tym razem ogień dragonów (na krótkim dystansie był celny życie straciło 3 polskich kawalerzystów. Szarża wykonana w następnej turze na rajtarów doprowadziła do panicznej ucieczki zmieszanych ogniem muszkietowym Polaków.

Emocje były aż do samego końca. Niestety ostatni rzut husarii "na trafienie" były fatalny (tylko 2 trafienia i 0 strat u rajtarów) - tak jakby rzeczywiście byli zmęczeni bojem...
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Kadrinazi
Rav alúf
INS 'Kidon'

Wiek: 37
Posty: 3362
Skąd: Karak Edinburgh
Wysłany: 5 Listopad 2010, 01:39    [Cytuj]

Piękne, epickie starcie - aż przyjemnie się czyta :)
_________________
http://kadrinazi.blogspot.com/
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum korzysta z plików cookie w celu zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Więcej na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji