Galicyjska Inicjatywa Strategiczna Strona Główna Galicyjska Inicjatywa Strategiczna
www.wojenne-planszowki.pl

Ogólnopolskie forum poświęcone
planszowym grom wojennym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jaka gra tycząca wojny 1831??
Autor Wiadomość
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:36    [Cytuj]

Zouave napisał/a:
A jak przegram bitwę nie popełniając błędów strategicznych, to wygram wojnę, czy nie?


Wszystko zależy, czy grałeś lepiej od przeciwnika :P .
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:38    [Cytuj]

Zouave napisał/a:
Albo robimy grę o historii, albo history-fiction.


Jak mamy robić grę o historii to lepiej książkę przeczytać. Ja mówię o grze CDG, która poprzez wydarzenia historyczne na kartach buduje alternatywną historię. Gry CDG nie robi się w dłubaninowych skalach tylko w sensownych korpuśno-armijnych (już nie będę używał pojęcia operacyjnego, bo będziesz czepiał się tego jak żep ogona, a nie wnosi to nic do dyskusji).
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:41    [Cytuj]

Nico wypowiedz sie proszę w sprawie taktyki i jej wpływu.
Sam zacząłeś pisząc o +2 za szarże i zaskoczenie.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:49    [Cytuj]

Podczas wojny dochodzi do wydarzeń losowych i te kartki to właśnie symbolizują. Ktoś popełni gafę, innym razem landwehra niemiecka wykaże się bojowością.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
RAJ


Posty: 3589
Skąd: Warszawa
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:56    [Cytuj]

Z tego co pamietam skala taktyczna konczy sie na dywizji.
_________________
Demokracja to system w którym dwa wilki i owca głosują nad tym co będzie na obiad.
Pozdrawiam
RAJ
http://www.gamesfanatic.pl
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
 
 
profes79
[Usunięty]

Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 10:43    [Cytuj]

Panowie: przestancie sie klocic bo do niczego nie dojdziecie a tylko Bawarskyego przestraszycie :P
Macie kompletnie rozne podejscie do gier i tego, co oznacza "wiernosc realiom" - i szczerze watpie czy dacie sobie rade cokolwiek nawzajem wyperswadowac :) Jedni lubia skale regimentowa inni korpusna i na szczescie sa gry i dla jednych i dla drugich.
 
 
Piotr
Grossadmiral
S.M.S. Graudenz


Wiek: 47
Posty: 6684
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 10:53    [Cytuj]

profes79 napisał/a:
Panowie: przestancie sie klocic bo do niczego nie dojdziecie a tylko Bawarskyego przestraszycie :P
.......................................


To nie kłótnia. To tylko drobna wymiana pomysłów. :P
_________________
"Marian milczał. Wiedział, że musi milczeć i czekać. Wokół było pusto i cicho. Ta cisza krzyczała." - Jan Oborniak "Krzyk Ciszy"
[Profil] [PM]
 
 
brathac
Lieutenant Commander


Wiek: 37
Posty: 892
Skąd: Łódź
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 11:23    [Cytuj]

Piotr napisał/a:
profes79 napisał/a:
Panowie: przestancie sie klocic bo do niczego nie dojdziecie a tylko Bawarskyego przestraszycie :P
.......................................


To nie kłótnia. To tylko drobna wymiana pomysłów. :P


Wymiana pomysłów byłaby gdyby obydwaj adwersarze machnęliby po poście: Ja widzę to tak…
_________________
http://strategialodz.pl.tl/
http://jedyna-i-sluszna.blogspot.com/
http://solaris7.pl
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 12:27    [Cytuj]

Nico napisał/a:
Podczas wojny dochodzi do wydarzeń losowych i te kartki to właśnie symbolizują. Ktoś popełni gafę, innym razem landwehra niemiecka wykaże się bojowością.


To sa oczywiście wydarzenia związane z działaniami i decyzjami na szczeblu taktycznym.

re RAJ:

korpus to jednostka taktyczna.
Nie służy - zasadniczo - do samodzielnego prowadzenia operacji.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 12:29    [Cytuj]

Zouave napisał/a:
To sa oczywiście wydarzenia związane z działaniami i decyzjami na szczeblu taktycznym.


Przypadek nie jest działaniem, ani decyzją. Mogą być taktyczne, ale gra CDG nie jest grą, gdzie przedstawia się taktykę w innym sposób niż poprzez kartki lub modyfikatory.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 12:33    [Cytuj]

Wykazanie się bojowością nie jest przypadkiem.

Ogólnie to ja się zgadzam, że taktykę w takich grach się przedstawia np. kartami bądź modyfikatorami.

Przeczę tylko opowiadaniu, że ruchy dywizji to dłubanina, a taktyka nie miała żadnego wpływu na wojny.
Z tego ostatniego autor twierdzenia się już wycofał.

Co do propozycji dla Bavarskiego:
Myślę, że klocki na mapie mogłyby symbolizować zgrupowania (korpusy) o składzie ustalanym przez gracza.
Gracz na osobnym diagramie ustawiałby klocki dywizji wchodzących w skład korpusu.
Każdorazowa zmiana (albo markowanie zmiany) powodowałoby niepewność co do sił nieprzyjaciela (jak we Frycu).
Sama walka powinna uwzględniac składy korpusów - np. posiadanie większej liczby kawalerii, większej artylerii, właściwości wodza, posiadanie lepszej piechoty.
Większa liczba lekkiej kawalerii pozwalałaby np. lepiej ścigać nieprzyjaciela.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 12:38    [Cytuj]

Ewentualnie zgrupowaniom można byłoby przyporządkwoywać karty bitewne.

Np. temu dajemy dobrą kawalerię, tamtemu grenadierów gwardii i dobra artylerię pieszą, a ostatni mają sporo piechoty lekkiej.
No i karty wodzów.
Do tego ileś kart pustych, by przeciwnik nie wiedział, co ma w ręku wódz danego zgrupowania.
I już mamy karty nie jak w CDG (gdzie problem jest rozwiązany w sposób kompletnie oderwany od realiów)

W sumie nie byłoby "dłubaniny", a byłby efekt.
To się mi podoba.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 12:39    [Cytuj]

Zouave napisał/a:
Wykazanie się bojowością nie jest przypadkiem.


Przypadkiem nie zależnym od głównodowdzącego lub cara w Moskwie. Burza, która pomorze jednej ze stron również jest przypadkiem.

Zouave napisał/a:
Przeczę tylko opowiadaniu, że ruchy dywizji to dłubanina, a taktyka nie miała żadnego wpływu na wojny.


Ruch dywizji w skali CDG to dłubanina.

Cytat:
Z tego ostatniego autor twierdzenia się już wycofał.


Miała wpływ, ale w grach CDG jest on tak pomijalny, że przedstawia się go w postaci maksymalnie uproszczonej, bądź pomijalnej, i nic innego wcześnej nie twierdziłem.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 12:42    [Cytuj]

Nico napisał/a:
Zouave napisał/a:
Przeczę tylko opowiadaniu, że ruchy dywizji to dłubanina, a taktyka nie miała żadnego wpływu na wojny.


Ruch dywizji w skali CDG to dłubanina.


Wszystko zalezy od ilości wojska. przykładanie jednej miary do wszystkiego to spory błąd.

Cytat:
Miała wpływ, ale w grach CDG jest on tak pomijalny, że przedstawia się go w postaci maksymalnie uproszczonej, bądź pomijalnej, i nic innego wcześnej nie twierdziłem.


Błędne założenie.
Pomijalny on może być z uwagi na konflikt, a nie na rodzaj mechaniki bądź skalę gry.
W jednej mechanice oddaje się to tak, w innej inaczej.
Ale w żadnej nie powinno się tego pomijać.

A w CDG problem jest często oddawany w sposób kopmetnie oderwany od rzeczywistości, tylko po to, by gra była grywalna.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 12:44    [Cytuj]

W ile CDG grałeś, że tak się o nich ze znajomością wypowiadasz? Pytam się, gdyż jestem ciekaw w jakie to takie złe CDG grałeś.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum korzysta z plików cookie w celu zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Więcej na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji