Galicyjska Inicjatywa Strategiczna Strona Główna Galicyjska Inicjatywa Strategiczna
www.wojenne-planszowki.pl

Ogólnopolskie forum poświęcone
planszowym grom wojennym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jaka gra tycząca wojny 1831??
Autor Wiadomość
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:02    [Cytuj]

Ostrołęka była kuluminacją błędów Skrzyneckiego, który nie zdecydował się na zaatakowanie pod Śniadowem otoczonej już gwardii rosyjskiej, która dzięki temu ocalała i uszła na Białystok. Dybicz ruszył za nim i go pobił. Taktyczne błędy tu czy tam niczego nie zmieniały w dużej skali. Kampania została przegrana przez złe rozegrania na mapie strategicznej, a to że na mapie taktycznej jeszcze słabo kostką rzucił tylko pogorszyło sytuację. Jednak nawet jakby rzucił lepiej dużo by to nie zmieniło.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:04    [Cytuj]

Zouave napisał/a:
Można mieć kapitalne plany i jak się nie ma narzędzia do ich realizacji, to się przegrywa.
Patrz Napoleon i Kampania 100 dni.

Więc Mikołaj nie opowiadaj, że przestawianie drobnych dywizjek/korpusików nie ma wpływu na wygraną.


Nie pisałem nic o korpusach. Przecie klocek to będzie właśnie korpus. Dywizyjki zaś nic nie zmieniały.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:08    [Cytuj]

gdzie w Wojsku Królestwa były korpusy?
Bo tego nie mogę znaleźć.
Przestawienie dywizyjek z korpusu do korpusu sporo zmieniało.
Tylko trzeba z poziomu klocka - korpusu zejść do poziomu klocka dywizji a nawet brygady.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:09    [Cytuj]

profes79 napisał/a:
Ale jak juz sie zdecydujemy na skale strategiczna to nie ma co mieszac. Albo robi sie grand strategy albo robi sie skale taktyczna. Dobrego mixu miedzy tymi dwoma skalami jeszcze chyba nie bylo (Moze w Hannibal ante portas ale i tam bylo to bardzo uproszczobe).


Oczywiście, że nie ma co skal mieszać.
Tyle, że w skali korpusu trzeba umiejętnie oddać taktykę.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:13    [Cytuj]

Zouave napisał/a:
gdzie w Wojsku Królestwa były korpusy?
Bo tego nie mogę znaleźć.
Przestawienie dywizyjek z korpusu do korpusu sporo zmieniało.
Tylko trzeba z poziomu klocka - korpusu zejść do poziomu klocka dywizji a nawet brygady.


Skala, uproszczenie. To ma być sensowna, grywalna gra, a nie dłubanina.

1 klocek = 10 tys. wystarczy. Skrzynecki maszeruje z 3 klockami na Gwardię. Gracz przeciwny zagrywa kartę kunktatorstwo Skrzyneckiego i zatrzymuje/cofa go (cokolwiek) do Ostrołęki. Zagrywa swoją kartkę i atakuje Skrzyneckiego i zagywa dodatkowo kartkę bitewną (Skrzynecki to osioł!) dająca mu +2 do bitwy. The end.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:15    [Cytuj]

Zouave napisał/a:
Tyle, że w skali korpusu trzeba umiejętnie oddać taktykę.


W skali korpusu nie oddaje się taktyki, bo to nie ta skala. Taktyke można oddać poprzez jakieś kartki bitewne, które będą reprezentowały ważne wydarzenia taktyczne, które wydarzyły się podczas konfliktu.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
brathac
Lieutenant Commander


Wiek: 37
Posty: 892
Skąd: Łódź
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:19    [Cytuj]

Zanim znów zaczniecie się brać za łby i zmusicie mnie do wyłączenia Wam komórek, pamiętajcie iż to koncept bavarsky'ego i to do niego będzie ew. należała decyzja, także o skali gry. Więc lepiej przedstawicie swoje pomysły jakby miała ta gra wyglądać, miast toczyć swary.
_________________
http://strategialodz.pl.tl/
http://jedyna-i-sluszna.blogspot.com/
http://solaris7.pl
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:20    [Cytuj]

Korpus to skala taktyczna.
A bitwy wygrywa się taktyką.
Pod względem taktycznym korpus rosyjski zdecydowanie różnił się od "korpusu powstańczego".

Ważne wydarzenia taktyczne, czyli gra zamiast pozwolić graczom na realizację własnych pomysłów z wykorzystaniem możliwości taktycznych nakazuje im zagrywanie określonych zdarzeń "taktycznych".

Czyli np. ten udanym manewrem wylazł na skrzydło i zmusił przeciwnika do rzucenia rezerw.
Ale jakby chciał uderzyć w centrum, to nam karty braknie, chyba, że ją zrobimy i będzie, że ten uderza w centrum.
W ten sposób robi sie nam gra karciana a nie stricte klockowa.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:23    [Cytuj]

Korpus to skala operacyjna. Polecam gry OSG, operacyjne, w skali korpusu jak np. Habit of Victory.

Gracz realizuje swoje pomysły strategiczne, jak będzie chciał taktyczne to zagra w grę Ostrołęka 1831.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:25    [Cytuj]

Nico napisał/a:
Skala, uproszczenie. To ma być sensowna, grywalna gra, a nie dłubanina.


To ma być sensowna gra, a nie przestawianie trzech klocków i rzucanie kart.

Cytat:
1 klocek = 10 tys. wystarczy. Skrzynecki maszeruje z 3 klockami na Gwardię. Gracz przeciwny zagrywa kartę kunktatorstwo Skrzyneckiego i zatrzymuje/cofa go (cokolwiek) do Ostrołęki. Zagrywa swoją kartkę i atakuje Skrzyneckiego i zagywa dodatkowo kartkę bitewną (Skrzynecki to osioł!) dająca mu +2 do bitwy. The end.


Te +2 do bitwy to co to jest i co symuluje?
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:28    [Cytuj]

Nico napisał/a:
Korpus to skala operacyjna. Polecam gry OSG, operacyjne, w skali korpusu jak np. Habit of Victory.


Nie interesuje mnie to, co robi OSG.

Korpus zasadniczo nie jest jednostką operacyjną tylko taktyczną.
A gry operacyjne mają to do siebie, że często mieszają skale wojsk, żeby gra działała.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:29    [Cytuj]

Zouave napisał/a:
To ma być sensowna gra, a nie przestawianie trzech klocków i rzucanie kart.


Będzie około 20 klocków łącznie. Tak to będzie sensowna gra z kartami, która będzie przedstawiała realne problemy tej wojny, a nie dłubanina, która zmusza gracza do zajmowania się rzeczami, którymi nie zjamowali się przywódcy powstania, a właśnie w taką osobę wciela się gracz.

Zouave napisał/a:
Te +2 do bitwy to co to jest i co symuluje?


Co chcesz. Zaskoczenie Skrzyneckiego, piękną szarżę kawalerii rosyjskiej (choć akurat takich nie było), przypadkowa panika wśród oddziałów polskich, złe wykonanie rozkazów Skrzyneckiego przez podkomendnego itd. itp.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:32    [Cytuj]

Zouave napisał/a:
Korpus zasadniczo nie jest jednostką operacyjną tylko taktyczną.


Zasadniczo nie, ale na potrzeby gier tak. Nikt nie nazywa gier w skali korpusów grami taktycznymi. Grą taktyczną jest bitwa pod Lipskiem, a grą operacyjną kampania Napoleona w Polsce, a grą strategiczną CDG Napoleonic Wars.
_________________
Confederately yours,
Nico
  
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:32    [Cytuj]

Nico napisał/a:
Zouave napisał/a:
To ma być sensowna gra, a nie przestawianie trzech klocków i rzucanie kart.


Będzie około 20 klocków łącznie. Tak to będzie sensowna gra z kartami, która będzie przedstawiała realne problemy tej wojny, a nie dłubanina, która zmusza gracza do zajmowania się rzeczami, którymi nie zjamowali się przywódcy powstania, a właśnie w taką osobę wciela się gracz.


Jak nie zajmowali się dowódcy Powstania?
To nie było dowódców dywizji? :razz:
Ile było dywizji w całej wojnie?

Cytat:
Zouave napisał/a:
Te +2 do bitwy to co to jest i co symuluje?


Co chcesz. Zaskoczenie Skrzyneckiego, piękną szarżę kawalerii rosyjskiej (choć akurat takich nie było), przypadkowa panika wśród oddziałów polskich, złe wykonanie rozkazów Skrzyneckiego przez podkomendnego itd. itp.


O proszę. Czyli zgadzasz się, że na bitwę wpływa taktyka (zaskoczenie osiągnięte przez Rosjan, wybuch paniki, udana szarża rosyjskich ułanów i huzarów - po spełnieniu warunków taktycznych do szarży).

:razz:
A jak przegram bitwę nie popełniając błędów strategicznych, to wygram wojnę, czy nie?
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:34    [Cytuj]

Nico napisał/a:
Zouave napisał/a:
Korpus zasadniczo nie jest jednostką operacyjną tylko taktyczną.


Zasadniczo nie, ale na potrzeby gier tak. Nikt nie nazywa gier w skali korpusów grami taktycznymi. Grą taktyczną jest bitwa pod Lipskiem, a grą operacyjną kampania Napoleona w Polsce, a grą strategiczną CDG Napoleonic Wars.


Mikołaj to, jak autorzy amerykańskich gier nazywają gry i jaki szczebel stosują absolutnie mnie nie interesuje.
Albo robimy grę o historii, albo history-fiction.

Korpus jest jednostka taktyczną i nie zmienia tego fakt, że gra ma charakter operacyjny np.
Gdyby autor takiej gry trzymał się skali gry i szczebla, to musiałby robić armie.
A wtedy mogłoby mu cos nie wypalić.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum korzysta z plików cookie w celu zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Więcej na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji