Galicyjska Inicjatywa Strategiczna Strona Główna Galicyjska Inicjatywa Strategiczna
www.wojenne-planszowki.pl

Ogólnopolskie forum poświęcone
planszowym grom wojennym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Jaka gra tycząca wojny 1831??
Autor Wiadomość
Bavarsky
[Usunięty]

Wysłany: 17 Czerwiec 2010, 09:56   Jaka gra tycząca wojny 1831?? [Cytuj]

Zastanawiam się nad możliwością stworzenia ciekawej gry strategicznej ukazującej kampanię 1831 r.
[Nie że ja chcę projektować grę. Mam zwyczajny brak doświadczenia w grach wojennych, nie wspominając o projekcie]

Dyskusja w temacie Stalin’s War, podsunęła mi pewne myśli.

Potencjalna przyszła gra winna zawierać następujące kwestie, chcąc uchwycić smaczki tamtej wojny:

Uwypuklenie pogody jako czynnika mającego bardzo ważny aspekt w prowadzeniu kampanii [przypominam marsz Dybicza z początku lutego i nagłe roztopy [sic!], które w znacznym stopniu pokrzyżowały koordynację i spowolniły operacje, łącznie ze zmianą linii komunikacji na Prusy]
Można też symulować wylewy rzek. Szczególnie Wisły. Dzięki Puzyrewskiemu, wiemy dokładnie w jakich okresach w tamtym czasie nasza rzeka topiła tereny przyległe, uniemożliwiając przeprawę na wiele dni.

Kolejno problemy z wybraniem obszaru działań wojennych przez atakujących/broniących się, tj. gdzie i kiedy [ w widłach Narwi i Bugu?, może na prawobrzeżu Narwi lub lewobrzeżu Bugu??? uderzeniu na Węgrów pod Liwcem?]

Rosjanie nie wprowadzają zrazu wszystkich wojsk do działań wojennych [niektóre korpusy po historycznemu mogą być dostępne od późnej wiosny/lata].

Grający stroną rosyjską, powinien wczuć się w ‘gacie’ feldmarszałka Dybicza tj. powinien ‘zagrywać?’ kartę ze swoim przełożonym tj. imperatorem Mikołajem I, który w pewnych aspektach dość znacznie ingerował w pochód armii. Dybicz zrazu po rozpoczęciu kampanii miał zakaz używania gwardii czy dywizji kirasjerów.

Kolejno kwestia Pruska, Austriacka i innych sojuszy, tj. grający stroną polską, po odniesieniu znaczącego zwycięstwa nad moskalami [np. gwardią] mógłby uzyskać wsparcie np. Austrii, choć to mogłoby skończyć się np. interwencją wojsk Pruskich, które zostały zmobilizowane i stały nad granicą Królestwa, czekając tylko na rozkaz CARA.

Uzupełnienia strony Polskiej? A co jeżeli po rozgromieniu VI korpusu [litewskiego] wojsko polskie zostanie zasilone dodatkowym rekrutem???

Ot takie moje luźne rozważania.

Pozdr.
B.
  
 
 
profes79
[Usunięty]

Wysłany: 17 Czerwiec 2010, 10:13    [Cytuj]

Gra o charakterze strategicznym musialaby sie w zasadzie oprzec na kartach.

Ograniczenia "wyjsciowe" mozna spokojnie zaimplementowac w instrukcji; ich ewentualne pozniejsze znoszenie mozna wprowadzic w kartach.

Bardzo podobal mi sie mechanizm z Tide of Iron gdzie karty zdarzen nie byly zagrywane na punkty, tylko byly rzeczywiscie zdarzeniami i byly na tyle ciezkie do dostania, ze czlowiek sie trzy razy sastanowil nad ich uzyciem.

Mikolaja takze mozna prosto zasymulowac - poprzez albo talie z jego rozkazami albo losowanie na poczatku etapu co sie dzieje (brak ingerencji; MIkolaj nakazuje maszerowac gdzies tam; MIkolaj nakazuje wydac bitwe Polakom z uzyciem x sil etc). Z drugiej strony takie rzeczy czasami frustruja gracza bo narzucaja mu cos, czego on sam by nie zrobil (sam wiem jak sie wsciekam jak w DoR komputerowym Churchill kaze bombardowac Berlin w piekna, ksiezycowa i bezchmurna noc :P ).

I nie sugeruj sie brakiem umiejetnosci - masz wiedze a to juz bardzo solidna podstawa. Gre mozna wymyslic; gorzej jak trzeba sie przy jej wymyslaniu podeprzec znajomoscia realiow.
 
 
Bavarsky
[Usunięty]

Wysłany: 17 Czerwiec 2010, 10:32    [Cytuj]

profes79 napisał/a:

MIkolaj nakazuje maszerowac gdzies tam; MIkolaj nakazuje wydac bitwe Polakom z uzyciem x sil etc). Z drugiej strony takie rzeczy czasami frustruja gracza bo narzucaja mu cos, czego on sam by nie zrobil (sam wiem jak sie wsciekam jak w DoR komputerowym Churchill kaze bombardowac Berlin w piekna, ksiezycowa i bezchmurna noc :P ).


Chodzi o to że Dybicz miał narzucone restrykcje tylko w pewnych aspektach. Mikołaj jako tako nie ingerował w operacje wojenne, nie wspominając o wydawaniu bitew.

Dybicz dowodził armią ekspedycyjną i to w jego gestii należało wybranie kierunku ataku

Dlatego też uważam, że gracz powinien mieć możliwość wybrania miejsca koncentracji swoich wojsk, uderzeń na wroga itp. Z zachowaniem historycznych i fikcyjnych wariantów :)

Chodzi o to by stworzyć pewną liczbę różnych permutacji, która by powodowała ciągle nowe rozwiązania a nie schemat. Tj. jak wykorzystać optymalnie wojska. Itp.

Dla przykładu możliwości mobilizacyjne WP zostały wybornie ukazane w dysertacji naukowej profesora Ziółka.

Co do Rosjan:

W pierwszej linii [oprócz kawalerii], gotowymi do wojny byłyby korpusy piechoty I oraz VI. W przededniu wojny rozłożenie ich było dość znaczne tj. VI korpus sięgał prawie do Lwowa swoim lewym skrzydłem, centrum opierał w Słonimiu, a prawe na Grodnie. I korpus rozpościerał się od Wilna przez Wiłkomierz aż do Rygi.
Za nimi, stał i uzupełnienia otrzymywał II korpus [ogromny obszar od Dźwiny aż po Desne i od Słucka do Orzeła] .
W obszarze Płoskirowa/Kijowa znajdowały się 3 rezerwowy korpus kawalerii [dalej rkk], 4 rkk, 5 rkk oraz III korpus piechoty.

Potrzeba pomyśleć. Bardzo ciekawe informacje Profes zawarłeś odnośnie systemu.

Pozdr. i czekam na dyskusję tj. jak przełożyć fakty historyczne na mechanikę gry.

Pozdr.
B.
 
 
Archanioł
[Usunięty]

Wysłany: 17 Czerwiec 2010, 12:43    [Cytuj]

Bardzo dobry pomysł!!

Marcinie, musisz się zastanowić nad sposobem aktywowania wojska. To potem zdeterminuje sposób przedstawienia różnych wydarzeń w grze.
 
 
Bavarsky
[Usunięty]

Wysłany: 17 Czerwiec 2010, 13:26    [Cytuj]

Dzięki Mikołajowi, zamieszczam koncept kolegi Comandante, który tworzy??? grę strategiczną mając taką oto jej wizję:

Comandante napisał/a:
Ramy widzę tak:

Mamy dwóch graczy. Roboczo nazywam jednego "Czerwony" a drugiego "Biały" biorac terminologie z nastepnego powstania.

Gracz Biały to oboz konserwatywny. Dowodzi powstaniem od poczatku gry bo jako jedyny posiada Baze Polityczną (poparcie?) w kraju.

Gracz Czerwony na poczatku rozgrywki dowodzi Armią Rosyjska. Wszystkie dzialania Rosjan musza byc mozliwe wylacznie za pomoca OPS z kart (raczej bez wydarzen) albo opisane na tracku, na ktorym sie przesuwa zeton i uwalnia kolejne wydarzenia (mobilizajce kolejnych korpusow, uruchomienie gwardii, ofensywa, pozyczka holenderska, zmiana wodza itd). Mozliwe sa karty - ale RACZEJ nie bedzie ich duzo, nie chce sie wdawac w analizowanie sytuacji Rosjan, nie to jest tematem gry. Rosjanie to tylko obca sila, ktora przyszla Powstanie zgasic.

Gracz Czerwony moze tez zagrywac wydarzenia niekorzystne dla Bialego aby pozbawiac go Bazy/Poparcia i zaogniać konflikt. Naturalnie utrata terenu rowniez pozbawia poparcia rządzacego.

Bialy wygrywa gre, jesli Powstanie przetrwa do zimy 1831 albo dojdzie do negocjacji z Rosjanami przed tą datą. Wystarczy, ze w wyniku negocjacji utrzyma terytorium i otrzyma obietnice przestrzegania konstytucji przez Cara. Aby odnies sukces w negocjacjach, musi miec wysokie Poparcie (tutaj jakas tabela negocjacji/pokoju - cos jak w EiA moze, gdzie kazdy z tych warunkow kosztuje X Poparcia/Bazy/Sily politycznej?).

Co sie jednak dzieje, gdy Bialy straci poparcie?

Przegrywa. :)

Ale tutaj jest kluczowy fragment gry - gracze zamieniają sie miejscami!

Od tego momentu, Czerwony przejmuje dowodzenie Powstaniem a Bialy Rosjanami. Czerwony probuje utrzymac swoje Poparcie a Bialy je obnizyc. Naturalnie, moze mu sie udać albo nie. Jesli mu sie nie uda - rowniez przegrywa grę.

W ostatecznosci, przegranymi mogą być obie strony (remis) z zwycięzcą Rosja. Jesli Polska wygra wojne, wraz z nią zwycięzcą moze byc tylko jedna opcja polityczna.

Naturalnie, mozna powyzszy mechanizm zbudowac dla jednego gracza - Rosjanami zarządzała by sama gra.


[w:] http://www.strategie.net....=1126&start=285


Pozdr.
B.
 
 
Archanioł
[Usunięty]

Wysłany: 17 Czerwiec 2010, 14:31    [Cytuj]

Ciekawa koncepcja. Trzeba by ją potestować.
 
 
Bavarsky
[Usunięty]

Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 08:15    [Cytuj]

A 'Opcje operacyjne?' symulacja kilku manewrów już to polskich już to rosyjskich w kampanii 1831??? Typu gier OSG???

Pozdr..
B.
 
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 08:32    [Cytuj]

Coś ala Habit of Victory z kartkami, ale żeby nie bawić się w żadną drobnicę dywizyjną.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 08:38    [Cytuj]

Nico napisał/a:
Coś ala Habit of Victory z kartkami, ale żeby nie bawić się w żadną drobnicę dywizyjną.


A jaka skala?
Skoro Armia Królestwa nie tworzyła korpusów.
Wtedy walka polegałaby na jednym rzucie kością z użyciem kart.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 08:44    [Cytuj]

Duża skala, bo nie dywizyjki i inna drobnica decydowała o sukcesie Powstania, tylko działania strategiczne, a raczej ich brak (zaniechanie ofensyw), czy też kunktatorstwo Skrzyneckiego. Gra ma być o decyzjach strategicznych, a nie o przesuwaniu drobnicy.

Może być 1 klocek = 5 lub 10 tys. żołnierzy. Im mniej klocków tym lepiej.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 08:47    [Cytuj]

Sam pisałeś, że klocki są dla dzieci.

Rozumiem, że Jenerał wrzasnął i bitwa się wygrała!!!
Czyli po rosyjsku:
dwóch krzyczy i który ma większą gębę, ten wygrywa.

W rzeczywistości Powstanie padło także przez błędy taktyczne (Ostrołęka), zaś wiosenna ofensywa była możliwa także przez błędy taktyczne Rosjan.

Ponoć rozróżnia się taktykę i strategię, Rosjanie dodają sztukę operacyjną.
Czyżby Amerykanie tego nie wiedzieli?
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 08:52    [Cytuj]

Nie wiem co wiedzą Amerykanie, ale Powstanie Listopadowe nie zostało przegrane, bo 7y pułk czegoś nie zrobił. Zostało przegrane przez nieudolność wyższego dowództwa Powstania i błędne decyzje strategiczne.

Klocki będą pomalowane w ładne symbole wojskowe z kolorami narodowymi i będą ładnymi klockami-wojennymi.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 08:54    [Cytuj]

Nico napisał/a:
Nie wiem co wiedzą Amerykanie, ale Powstanie Listopadowe nie zostało przegrane, bo 7y pułk czegoś nie zrobił. Zostało przegrane przez nieudolność wyższego dowództwa Powstania i błędne decyzje strategiczne.


Powstanie zostało między innymi przegrane przez to, że pod Ostrołęką nie udało się rozklepać grzecznie przełażących Narew Rosjan.
A to był wynik błędów taktycznych Skrzyneckiego.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21113
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 08:59    [Cytuj]

Można mieć kapitalne plany i jak się nie ma narzędzia do ich realizacji, to się przegrywa.
Patrz Napoleon i Kampania 100 dni.

Więc Mikołaj nie opowiadaj, że przestawianie drobnych dywizjek/korpusików nie ma wpływu na wygraną.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
profes79
[Usunięty]

Wysłany: 18 Czerwiec 2010, 09:01    [Cytuj]

Ale jak juz sie zdecydujemy na skale strategiczna to nie ma co mieszac. Albo robi sie grand strategy albo robi sie skale taktyczna. Dobrego mixu miedzy tymi dwoma skalami jeszcze chyba nie bylo (Moze w Hannibal ante portas ale i tam bylo to bardzo uproszczobe).
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum korzysta z plików cookie w celu zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Więcej na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji