Galicyjska Inicjatywa Strategiczna Strona Główna Galicyjska Inicjatywa Strategiczna
www.wojenne-planszowki.pl

Ogólnopolskie forum poświęcone
planszowym grom wojennym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Nr 14
Autor Wiadomość
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21138
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 30 Maj 2010, 21:36   Nr 14 [Cytuj]

Zacząłem czytać materiały do II części artykułu o desantach na Dunaju w 1877 roku.
Rednacz może się spodziewać conieco.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
RyTo
Kybernetes


Posty: 704
Skąd: Kraków
Wysłany: 31 Maj 2010, 06:24    [Cytuj]

Hurra! ... a ja jeszcze nic nie napisałem w sprawie potencjalnego terminu nowego numeru. Można to naprawić.

Kolejny numer powinien ukazać się gdzieś w lipcu, pierwszym miesiącu wakacyjnym. Materiały możecie, Autorzy, nadsyłać przez czerwiec - muszę zamknąć pierwszy rok studiów doktoranckich do końca tego miesiąca. W zależności więc, kiedy mi się to definitywnie uda, wtedy łamanie się rozpocznie.

Z rzeczy, które mają wielkie szanse znalezienia się w kolejnym numerze (na "zajawkę"):
- recenzja Jena 20
- recenzja Landships
- recenzja Hellenes vs Athens&Sparta

Wkrótce się odezwę jeszcze z propozycją pewnej "teoretycznej" zmiany.
_________________
"Jestem ci ja, a co mi tam, starożytny sodomita"
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
pablo
Kapitan fregaty pirackiej


Wiek: 38
Posty: 1981
Skąd: Markuszów
Wysłany: 31 Maj 2010, 06:44    [Cytuj]

Ja mam takie teoretyczne pytanie, na które być może kiedyś już padła odpowiedź ino nie mogę jej znaleźć: czy pisanie artykułów do Weterana odbywa się na zasadzie "piszę i wysyłam do Redakcji a Redakcja publikuje" czy też może istnieje jakaś selekcja lub preferowana tematyka?
_________________
"Fifteen men on a dead man's chest
Yo ho ho and a bottle of rum (...)"
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
RyTo
Kybernetes


Posty: 704
Skąd: Kraków
Wysłany: 31 Maj 2010, 09:33    [Cytuj]

Nigdy dotąd nie narzekaliśmy na nadmiar tekstów. Sytuacja powoli się zmienia, bo staram się trzymać takiego mniej więcej schematu ograniczającego ilość tekstów w jednym numerze:
3-4 recenzje gier planszowych
1 artykuł historyczny
1-2 artykuły publicystyczne (w rodzaju tych, które pisuje Clown)
recenzje książek, gier komputerowych (nowość), nowości i zapowiedzi.
Ilość uzależniona jest od objętości poszczególnych tekstów, no i decyzji, gdy już teksty są u redakcji.

Oznacza to więc, że raczej nie pojawi się w jednym numerze więcej niż jeden tekst historyczny. Zazwyczaj są one długie i dwa takie artykuły mogłyby "zaburzyć równowagę" - to jest przynajmniej moje zdanie. Można mnie przekonywać :)

W każdym razie nie istnieje żadna preferowana tematyka. Chyba taka, że ja lubię starożytność i trochę się na niej znam, więc łatwo mi pisać o niej.

Mój pomysł na "Weterana" jest stosunkowo prosty - to pismo dla Was, a więc o Waszych-naszych zainteresowaniach, które nie kończą się na II WŚ ani wojnie secesyjnej, ani Julku Cezarze, ani... itd.
_________________
"Jestem ci ja, a co mi tam, starożytny sodomita"
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Piotr
Grossadmiral
S.M.S. Graudenz


Wiek: 47
Posty: 6684
Skąd: Grudziądz/Płock
Wysłany: 31 Maj 2010, 09:47    [Cytuj]

No to ja się zgłaszam na publicystyczną recenzję książek. ;)
Tekst prześlę do końca tygodnia.
_________________
"Marian milczał. Wiedział, że musi milczeć i czekać. Wokół było pusto i cicho. Ta cisza krzyczała." - Jan Oborniak "Krzyk Ciszy"
[Profil] [PM]
 
 
pablo
Kapitan fregaty pirackiej


Wiek: 38
Posty: 1981
Skąd: Markuszów
Wysłany: 31 Maj 2010, 09:48    [Cytuj]

Rozumiem :) Piszę, wysyłam a Redakcja decyduje. Jako że tematyce Weterana do tej pory nie przyglądałem się zbyt uważnie to zapytam jeszcze czy są ustalane odgórnie terminy nadsyłania artykułów do każdego numeru oraz na jaki adres należy je wysyłać? Na początek mógłbym spróbować swoich sił w recenzjach książkowych - na potem będę miał co innego...
_________________
"Fifteen men on a dead man's chest
Yo ho ho and a bottle of rum (...)"
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
RyTo
Kybernetes


Posty: 704
Skąd: Kraków
Wysłany: 31 Maj 2010, 10:29    [Cytuj]

Adres do nadsyłania tekstów i korespondencji to weterani "maupa" gmail kropka com. Zapisałem go nieco dziwnie, ale myślę, że zrozumiale. W razie problemów, adres poczty jest podany w stopce redakcyjnej, na drugiej stronie pisma.

Teksty nadsyłać można, kiedy będą gotowe - jedynym ograniczeniem jest wstępne ustalenie terminu nowego numeru - początek lipca (powiedzmy, pierwsza połowa, gdyby coś miało się opóźniać).

Ze ścisłych terminów nadsyłania zrezygnowałem, bo:
- skład nie zajmuje tak wiele czasu (tzn. trochę zajmuje) i nawet dołożenie jednego tekstu do już złamanego numeru nie jest wielkim problemem (tzn. jest to pewien kłopot, ale dla człowieka łamiącego numer, więc nie dla czytelników lub autorów)
- chciałbym doprowadzić do sytuacji, gdy faktycznie mamy więcej tekstów gotowych do "druku"/publikacji niż mieści się w zamieszczonej powyżej "makiecie" numeru. Dzięki temu czytelnicy nie będą musieli czytać tylko tekstów jakiegoś RyTo albo znanego Clowna.
Minus jest może taki, że nie potrafię dać absolutnej gwarancji, że tekst, który zostanie nadesłany, ukaże się w najbliższym numerze. Plus - więcej gotowych tekstów to możliwość zwiększenia częstotliwości ukazywania się Weterana. Czas pokaże, czy taki sposób organizacji pracy się obroni.

Rzecz pod rozwagę: w świetle ostatnich rozmów o subiektywności i względności ocen chciałbym usłyszeć od Czytelników opinię - czy odejść od ocen-cyferek na rzecz "plusów/minusów"? Zawartość pudełka i informacje dodatkowe (bibliografia, linki na sieci) pozostałyby.
_________________
"Jestem ci ja, a co mi tam, starożytny sodomita"
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
Nico
General
Long Live Empire!


Posty: 4000
Skąd: Sevilla
Wysłany: 31 Maj 2010, 12:25    [Cytuj]

RyTo napisał/a:
czy odejść od ocen-cyferek na rzecz "plusów/minusów"? Zawartość pudełka i informacje dodatkowe (bibliografia, linki na sieci) pozostałyby.


Zdecydowanie. Od recenzentów należy wymagać szerszych opisów plus/minus. To mówi o wiele więcej dobrego/złego o grze niż cyferka, IMO.
_________________
Confederately yours,
Nico
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
adalbert

Wiek: 40
Posty: 557
Skąd: Szczecin
Wysłany: 31 Maj 2010, 20:28    [Cytuj]

Głos czytelnika, jeśli można: mnie taka forma podsumowania recenzji, jaka jest obecnie - cyferki + pokrótce plusy/minusy - odpowiada; uważam, że dobrze spełnia swoją funkcję. (w ogóle to fajnie, że w ostatnim numerze wszystkie recenzje były różnych autorów).
Artykuły historyczne oraz recenzje książek to naprawdę super wartość dodana Weterana i na pewno nie narzekałbym, gdyby było ich więcej.
[Profil] [PM]
 
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21138
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 31 Maj 2010, 20:29    [Cytuj]

adalbert napisał/a:
Artykuły historyczne oraz recenzje książek to naprawdę super wartość dodana Weterana i na pewno nie narzekałbym, gdyby było ich więcej.


Nie mów, że interesują Cie rosyjskie kutry minowe na Dunaju :razz:
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
adalbert

Wiek: 40
Posty: 557
Skąd: Szczecin
Wysłany: 31 Maj 2010, 20:47    [Cytuj]

Mnie to jeszcze ale myślę, że większości osób obiektywnie - pewno nie :P ; jednak na egzotyczne/specjalistyczne tematy czasem każdemu przyjemnie poczytać (i to za darmo :smile: ) ; dodaje to pismu aury fachowości i wzbudza zaufanie do jego twórców.
[Profil] [PM]
 
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21138
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 31 Maj 2010, 21:12    [Cytuj]

adalbert napisał/a:
Mnie to jeszcze ale myślę, że większości osób obiektywnie - pewno nie :P ;


Uff, dobrze że chociaż Ciebie :razz:

Cytat:
jednak na egzotyczne/specjalistyczne tematy czasem każdemu przyjemnie poczytać (i to za darmo :smile: ) ; dodaje to pismu aury fachowości i wzbudza zaufanie do jego twórców.


Sęk w tym, że wszyscy zainteresowani historią raczej wiedzą jak wyglądał desant w Normandii, ale raczej mało kto wie, jak wyglądał desant morski (bądź "rzeczny") do lat II Wojny.
Stąd oglądają Robin Huda i pewni enie dziwią ich drewniane "barki desantowe" z rampami.

Dobra, to ja się postaram wytłumaczyć, jak się desantowano w XIX wieku - sposób zasadniczo nie zmienił się aż do II Wojny.
Mimo, że Rosjanie byli prekursorami wykorzystania okrętów desantowych we współczesnym kształcie. :wink:
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
lipa

Wiek: 42
Posty: 100
Skąd: Zgierz
Wysłany: 2 Czerwiec 2010, 11:59    [Cytuj]

Ja wolę system plusów i minusów z opisami niż zwykły system punktowy. Moi m zdaniem system punktowy jest zbyt subiektywny.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Lord Voldemort
petty officer
light cruiser HMAS Perth


Wiek: 38
Posty: 456
Wysłany: 15 Czerwiec 2010, 12:36    [Cytuj]

System plusy i minusy jak najbardziej, ale chcialbym miec tez jedno konkretne zdanie podsumowania, typu: kupic koniecznie, tylko dla fanatykow tematu, itp. itd.

Co do wywolania do tablicy, postaram sie skrobnac cos o tym: http://www.boardgamegeek....e/72994/teutons ale nic nie obiecuje, bo robota jak mnie dopadla, tak nie odpuszcza ;-)
_________________
www.bozeigrzysko.pl
Dzieje Rzeczpospolitej Szlacheckiej w nowej odsłonie!
[Profil] [PM] [E-mail] [WWW]
   
 
profes79
[Usunięty]

Wysłany: 15 Czerwiec 2010, 13:47    [Cytuj]

Ja juz od pewnego czasu sie zapowiadam z recenzja FoF ale chwilowo ciezko u mnie z czasem (tzn. teraz akurat mam czas ale FoF w POlsce zostawilem :P ).

Moze trzeba pomyslec nad spisaniem jakiejs rozgrywki w HiS z Muszyny? Na pewno sie bedzie dzialo :D
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum korzysta z plików cookie w celu zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Więcej na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji