Galicyjska Inicjatywa Strategiczna Strona Główna Galicyjska Inicjatywa Strategiczna
www.wojenne-planszowki.pl

Ogólnopolskie forum poświęcone
planszowym grom wojennym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Combat Commander Battlepack 2: Stalingrad
Autor Wiadomość
RyTo
Kybernetes


Posty: 704
Skąd: Kraków
Wysłany: 14 Styczeń 2009, 22:31   Combat Commander Battlepack 2: Stalingrad [Cytuj]

Jako posiadacz i miłośnik serii czuję się pobudzony do reakcji wobec aluzji łączących również moją osobę z serialem, który może i oglądałem, może i znam, może nawet będę oglądał w przyszłości, ale nigdy, powtarzam, przenigdy nie będę rozgłaszał tego publicznie. Nie dość bowiem, że chęć poznania dalszych losów rodu Forresterów i niesłychanie intrygujących wewnętrznych problemów Brooke jest przemożna, to żadnego pożytku z powszechnego podawania moich skłonności ludycznych nie ma. No.

A do autora to ja zwracam się temi słowy: Czy Combat Commander to gra, która może odtworzyć graczowi kluczowe momenty czegokolwiek? Pytanie z głupia frant i absurdalnie brzmiące, ale...! Gra, dla której żadną świętością nie są oznaczenia jednostek, napisy na żetonach ("Inżynierowie", "Gwardziści"...). Jeśli "Amerykanie" walczą koło sadu, płotu i drewnianej chałupy z "Włochami", to czy mogę powiedzieć śmiało, że właśnie mam odzwierciedlone na planszy walki na Sycylii?

Sprawa jest poważniejsza, bo i filozofia pierwszego "dodatku bojowego" o spadochroniarzach obejmował sytuacje bojowe rozstrzelone chronologicznie oraz pod względem miejsca akcji. "Mediterranean", jak sama nazwa wskazywała, pozwalał grać "Finami" i "Polakami".

Dlatego zarzut Clowna o zawiedzionych nadziejach szczerbatego miłośnika sucharów uważam za nietrafiony. Stalingrad w wydaniu CC to dodatkowe mapy, zasady i garść żetonów. Dodatek trzyma się filozofii całej gry - pokazywaniu anonimowych, charakterystycznych sytuacji bojowych. Z drugiej strony różne warianty map i scenariuszy silnie zurbanizowanych byłby "przegięciem". Hasło "Stalingrad" być może trzeba rozumieć szerzej niż można na pierwszą myśl podejrzewać.

Być może wkrótce zacytuję tu wypowiedź Johna Foleya z consimworld o filozofii czającej się za koncepcją "dodatków bojowych" - być może, gdyż muszę obmyśleć nową porcję dowcipów słownych, co jak wiadomo jest trudne, męczące i jeszcze nie popłaca.
_________________
"Jestem ci ja, a co mi tam, starożytny sodomita"
[Profil] [PM] [E-mail]
   
 
profes79
[Usunięty]

Wysłany: 14 Styczeń 2009, 22:35    [Cytuj]

Ja jednak sie zgodze z Clownem. Tak jak Mediterran dosyc dziwnie mieszal do gry Finów i Polaków ( tych drugich w postaci Francuzów o ile pamiętam) o tyle dodatek Stalingradzki powinien pokazywać własnie dramatyzm walk w miescie. Do tej pory pamiętam starą grę Close COmpat III która własnie m.in dawała możliwosć walk w ruinach fabryk i magazynów...

Na pewno się skusze na podstawkę. Prędzej czy później. Natomiast do dodatków będę podchodził bardzo ostrożnie.
 
 
clown
Tatuś


Wiek: 40
Posty: 6214
Skąd: Szczecin
Wysłany: 15 Styczeń 2009, 12:59    [Cytuj]

Ryszardzie Miłośniku Serii CC ! Oczywistym moim zamiarem prowokacyjnym było postawienie na jednym biegunie serii CC, a na drugim serialu – tasiemca, a następnie umieszczenie ich we wspólnym niejako mianowniku. Mianownikiem tym jest właśnie to pobudzone oczekiwanie odbiorców obu produktów, niekoniecznie moim zdaniem przekładające się na rezultat. Tyle w temacie seryjno - serialowym.
Pytanie, które postawiłeś Ryszardzie absurdalne w żadnym razie nie jest, dotyczy bowiem istoty serii Combat Commander jako takiej, jej kształtu i jej ewentualnej przeszłości. Combat Commander, wedle słów jej autora, Chada Jansena, ma odtwarzać wydarzenia historyczne z dużą dozą realizmu. Skoro więc autor zakłada takie, a nie inne rozwiązanie mamy prawo wymagać, żeby pewne nieścisłości systemu należało wyprostować. Koronnym argumentem (oprócz tego nieszczęsnego odtwarzania) w dyskusji ze sceptykami, jest stwierdzenie „stworzyłem grę, w którą zawsze chciałem grać”. Nie jest to nic odkrywczego, szczególnie, że ileś tam tysięcy fanów serii dających seriami 10tki i 9ki w rankingu BGG nie może się mylić prawda ?
Ryszardzie skoro uważasz, że gra nie przywiązuje żadnego znaczenia do nazw jednostek, to po co w takim razie one są ? przecież można byłoby równie dobrze je ponumerować, nazwać „squad” „troop” czy inaczej równie przyjemnie. Więc po co te oznaczenia ? ano po to, bym wiedział, że wysyłam do walki wąsatych gwardzistów z pepeszami w ich spracowanych robotniczych dłoniach wielkich niczym bochny razowego chleba, albo milicję, której jedynym uzbrojeniem są karabiny z okresu wojny rosyjsko – japońskiej i czasów oblężenia Port Artur, które to karabiny mają tą właściwość że krzywdę mogą zrobić zarówno celowi, jak i użytkownikowi takiego cuda.
Innymi słowy, gdybym chciał luźnej gry pseudowojennej o śladowym jej związku z historią, sięgnąłbym po Memoir 44 i świetnie się bawił bez zaprzątania sobie głowy skomplikowanymi zagadnieniami taktyki i strategii. Combat Commander aspiruje natomiast do hiperrealistycznej wojennej gry taktycznej o działaniach jednostek piechoty w drugiej wojnie światowej (i tu znów przywołam BGG-owy tłum żołnierzy i byłych żołnierzy z Korei, Wietnamu czy Iraku, którzy twierdzą, że Combat Commander oddaje wydarzenia na polu walki tak, jak to miało miejsce w rzeczywistości).
Filozofię autora dodatków Johna Foleya miałem okazję poznać, przy okazji wyjaśniania moich wątpliwości związanych z dodatkiem. W dużym uproszczeniu ma ona spełniać następujące warunki (w nawiasach określenia Foleya z forum BGG):

1. dotyczyć jakiejś wielkiej operacji („major operation”)
2. przedstawiać scenariusze z każdego okresu jej trwania (overall arc of the situation from start to finish)
3. scenariusze mają dotyczyć charakterystycznych i unikalnych („unique”) zdarzeń i wydarzeń
4. powinno zawierać scenariusze walk wszystkich zaangażowanych w tą operację nacji (all of the engaged nationalities in the given campaign)

I przełóżmy to teraz na dodatek – Stalingrad jest tą „wielką operacją”, ale na darmo szukałem jakiegokolwiek związku ze scenariuszem o Wielkich Łukach.
Scenariusze z każdego okresu jej trwania – teoretycznie warunek ten jest spełniony, ale tylko teoretycznie i ma to związek z trzecim punktem „filozofii battlepackowej” Foleya. Brakuje tak naprawdę charakterystycznych i unikalnych miejsc walki, o których wspominałem już w recenzji – dom Pawłowa, Dworzec Kolejowy, Zakłady Chemiczne Lazur, Fabryka „Krasnyj Oktiabr”, i inne kamienie milowe kampanii stalingradzkiej. Mamy zamiast tego aż trzy scenariusze o fabryce „Barrikady”. Po co trzy ? nie wystarczy jeden ? tereny które wymieniłem, a których brakuje w dodatku są tak charakterystyczne i tak unikalne ( i nie są tylko jakąś wariacją na temat "urban warfare"), że tłumaczenie i filozofia Foleya są dla mnie jedynie mętnym uzasadnieniem w stylu – „ja mam rację, a Ty się mylisz”. Przy okazji – Foley poinformował mnie, że projektował scenariusz o domu Pawłowa, ale zrezygnował, bo taki scenariusz jest w którymś z dodatków do ASL. Ale to, że w ASL jest masa scenariuszy o Kurhanie Mamaja i Fabryce Barrikady”, już mu nie przeszkadzało. Zaiste karkołomne tłumaczenie.
Dodatek o spadochroniarzach ? jak najbardziej trafiony – opisuje przecież operacje spadochronowe, a nie konkretną operację czy kampanię, więc w tym przypadku ich rozstrzelenie ma jak najbardziej sens.
Powiem jakie mam zdanie w temacie tych dodatków – ponad tysiąc preorderów razy 35 dolarów plus przesyłka = uśmiech autorów, że za kilka płacht papieru i parę żetonów, zarobili kawał grosza. To nie jest robienie czegoś dla przyjemności, dla wydumanego „grania w grę, w którą sam chciałem zawsze grać”. To handel i ekonomia w czystej postaci.
_________________
"Cała kraina gier jest oczywiście krainą maniactwa, a jednak rejon gier naśladowczo-wojennych jest w tej krainie bardziej maniacki niż inne rejony. Jak na mój gust, jest to już 'konik' posunięty zbyt daleko, hermetyczny, bez przyszłości."
[Profil] [PM]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum korzysta z plików cookie w celu zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Więcej na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji