Galicyjska Inicjatywa Strategiczna Strona Główna Galicyjska Inicjatywa Strategiczna
www.wojenne-planszowki.pl

Ogólnopolskie forum poświęcone
planszowym grom wojennym

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj

Poprzedni temat «» Następny temat
Strafexpedition 1916 [Europa Simulazioni]
Autor Wiadomość
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21133
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 1 Kwiecień 2014, 14:57    [Cytuj]

Jak sobie życzysz. Do emerytury można kilka razy zagrać nie marnując w ten sposób czasu ;-)
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Petru Rares

Wiek: 31
Posty: 24
Skąd: Bełchatów/Warszwa
Wysłany: 29 Maj 2014, 12:50    [Cytuj]

Jednak skusiliśmy się wespół z kolega na zakup gry. Rozegraliśmy jak na razie jeden raz scenariusz Driver on Pasubio. Dokładnie to 4 z 5 etapów. Zakończyliśmy z wynikiem remisowym, ale ze wskazaniem na Austriaka (brakowało mu 1 punktu do zwycięstwa, który z pewnością zdobyłby w 5 etapie). Gra jest wciągająca i mimo dużej ilości żetonów gra się płynnie. Ten scenariusz, w mojej opinii najbardziej rozbudowany z cząstkowych scenariuszy jest do ukończenia w 4-5 godzin. Niestety nie obyło się bez poważnego uchybienia-zagraliśmy bowiem w ten sposób, że zliczamy punkty wszystkich jednostek wyznaczonych do danego ataku, a nie tylko dwóch oddziałów, które mogą wejść na pole zajmowane przez obrońcę. Zatem, biorąc pod uwagę pełną dowolność atakowania, gracz austro-węgierski atakował dużymi siłami punktowo na wyjściowym stosunku sił 4:1 czy 5:1, co normalnie nie byłoby możliwe. Z drugiej strony, jako Włoch przeprowadziłem kilka kontrataków zmasowanymi siłami i udało się chwycić do niewoli 5 batalionów Feldjeger.
Szczególnie podoba mi się właśnie mechanizm kontrataku. Warto mieć batalion, dwa w drugiej linii aby móc odbić dopiero co utracone okopy. W naszej rozgrywce Włosi masowo poddawali się do niewoli, jednak postępy terenowe C.K. Armii nie były znaczne. W centrum opanowali dużą część masywu Pasubio, ale na skrzydłach dreptali długo w miejscu (max. Postęp po 4 dniach ofensywy: 3,5 km na lewym skrzydle, do 1,8 , miejscami 5 km na prawym).
Dziś druga partyjka, już z zastosowaniem właściwych zasad.
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21133
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 29 Maj 2014, 12:51    [Cytuj]

Jeśli chodzi o walkę to faktycznie przegięliście.

W ogóle schemat etapu jest bardzo ciekawy i mimo że gra jest niby-staroświecka, to jednak dość nowatorska. A gra się rzeczywiście sympatycznie.

Szczególnie ciekawie skonstruowana jest inicjatywa oparta o logistykę i możliwość reagowania przez lepsiejszych dowódców brygad. Pech, bo akurat lepszych brygadierów mają Austriacy.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Petru Rares

Wiek: 31
Posty: 24
Skąd: Bełchatów/Warszwa
Wysłany: 29 Maj 2014, 14:28    [Cytuj]

Co fakt to fakt, mają lepszych brygadierów, ale 2-3 razy udało mi się przejąć inicjatywę i przygotować obronę drugiej linii w oparciu o okopy, tak że C.K. atakował umocnionego przeciwnika, a nie jak liczył: osłabionego po poprzednich atakach Włocha, w otwartym terenie.

Dzis rozgrywamy partię we trzech. Oto jakim dowcipem w iście C.K. stylu uraczył mnie kolega, który pewnie będzie chciał kierować ofensywą: Was sind die Fusse des Infanteristen? Sie sind Gegenstand standiger Pflege!
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Kpt. Bomba
Premier-maître


Wiek: 39
Posty: 694
Skąd: Warszawa/Jabłonna/Legionowo
Wysłany: 9 Czerwiec 2015, 20:57    [Cytuj]

Ponownie rozstawiałem Strafexpedition żeby sobie przypomnieć rozgrywkę.
Gra ma fajną mechanikę i jest w miarę prosta i szybka. I do tego przedstawia bardzo ciekawy i mało wyeksploatowany wycinek wielkiej wojny. Sekwencja tury, dzięki kontr - szturmowi jest ciekawa i niestandardowa i powoduje, że gracz bez inicjatywy się nie nudzi. Gram teraz scenariusz numer 6: Valsugana. Rozgrywany na dodatkowej mapie. Scenariusz był dodawany do poźniejszych kopii gry. Scenariusz ciekawy i nie za długi.

Jest jednak jedno wielkie ale... Jakie te heksy są małe. Porównałem z heksami od Serbien muss Sterbien. Jest zauważalna różnica wielkości przy takich samych małych żetonikach. Nie jestem w stanie w to grać bez pęsety. Strasznie mnie to irytuje i doprowadza do szału. Żeby jeszcze moduł vassala był jakiś sensowny to można by było wirtualnie poturlać kostkami. A tak? Co robić?

Pomijając fakt pieruńsko małych heksów gra jest niezła choć jednak moim zdaniem słabsza niż wspomniani przeze mnie powyżej "Serbowie". Na razie Serbów nic nie przebija. W tym tygodniu siadam jeszcze do Somme 1918 od Nuts! Oraz do Marne 1918 od Hexasimu.
_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21133
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 9 Czerwiec 2015, 21:01    [Cytuj]

Moduł do vassala jest sensowny.
Poza tym to gra w skali batalionu i wg mnie bardzo dobra.
W porównaniu do TitE bardziej sympatyczna.
Serbów nie znam, więc nie oceniam.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Kpt. Bomba
Premier-maître


Wiek: 39
Posty: 694
Skąd: Warszawa/Jabłonna/Legionowo
Wysłany: 9 Czerwiec 2015, 21:16    [Cytuj]

A daj spokój z tym modułem. Brak rozstawienia jednostek, marna jakość skanu mapy i brak siatki "przyciągającej" żetony. Blehhh.
_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21133
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 9 Czerwiec 2015, 21:17    [Cytuj]

Jeśli chodzi o estetykę to masz rację.
Ale sama gra jest wydana,hmmm mi byłoby wstyd ;-)

To takie brzydkie kaczątko bez perspektyw na łabędzia ;-)
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Kpt. Bomba
Premier-maître


Wiek: 39
Posty: 694
Skąd: Warszawa/Jabłonna/Legionowo
Wysłany: 9 Czerwiec 2015, 21:24    [Cytuj]

To prawda. Gra nie powala estetyką. Co jest dziwne bo np. All is Lost tego samego wydawnictwa wydane jest pięknie. Zwłaszcza grafiki mapy oraz sylwetki na żetonach.
_________________
"Chit Pull system - my favorite mechanic in wargames. Give me a chit, I'll pull it. That’s just a kind of wargamer I am."
[Profil] [PM] [E-mail]
 
 
Zouave
Sergent-chef
1-re Regiment de Zouave


Wiek: 44
Posty: 21133
Skąd: Rzeszów
Wysłany: 9 Czerwiec 2015, 21:26    [Cytuj]

Za to jest bardzo przemyślana - i mimo błędów - bardzo dobrze zaprojektowana merytorycznie.
Szczególnie podoba mi się wpływ zaopatrzenia i wydarzenia, zwłaszcza symulacja Ofensywy Brusiłowa. Ale to w całej batalii.
_________________
„Podeszliśmy pod jedno z bardzo pięknych miast. Położone jest ono nad stromym brzegiem szerokiej rzeki. Ludzie tam, Aniu, ja wierzę, są dobrzy. Czegoż oni nie wycierpieli w tej niewoli. Faszyści tak łatwo stąd nie odejdą. A tak by się chciało, żeby piękne miasto nie było obiektem działań. W ogóle chciałoby się, żeby Ziemia nasza była nie w ogniu, lecz w kwiatach...”

o Sandomierzu
płk Wasyl Skopenko, dowódca 1180 Pułku Strzelców 350 Dywizji Strzelców, Ukrainiec, żołnierz Armii Czerwonej
[Profil] [PM]
   
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
[ ODPOWIEDZ ]
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group

Forum korzysta z plików cookie w celu zapamiętywania spersonalizowanych preferencji.
Możesz samodzielnie określić warunki przechowywania lub dostępu mechanizmu cookie w Twojej przeglądarce.
Więcej na stronie Ministerstwa Administracji i Cyfryzacji